brak narzędzi, warunków... A może tylko tak to sobie tłumaczę.
Tak sobie tylko tłumaczysz :> Mój pierwszy mebel (taki 'stoliko-biurko-regał') zrobiłem z odpadów po budowie/meblowaniu przy użyciu piły ręcznej (taka z wąskimi wymiennymi brzeszczotami) i wkrętarki. 2 godziny pracy w przedpokoju.
Nie ma się czym chwalić (połączenie nieheblowanych kantówk, sklejki, płyty meblowej i metalowych kątowników) i do domu go nie wpuszczę, ale na ogrodzie stoi od 4 lat i robi za podręczną półkę pod różne rzeczy

Witam na forum i radze - zamiast samego czyatania zrób coś, choćby i ramkę na zdjęcie do powieszenia na ścianie
