23 Kwietnia 2026, 23:50:29 czas Polski

Autor Wątek: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu  (Przeczytany 8334 razy)

Offline noprofi_semi

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 327
  • Ocena +0/-0
  • Gwóźdź wystaje, chwytaj za młotek.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Lutego 2016, 12:25:07 czas Polski »
co do długości taśmy to proponuję przemierzyć taśmę 6 mm i te inne co dobrze pracują najlepiej sznurkiem lub centymetrem krawieckim. Powodzenia w ustawianiu.

Offline LeszyHandmade

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Lutego 2016, 13:24:32 czas Polski »
wczoraj działałem dalej w temacie napięcia taśmy
1. gumowa uszczelka przy pokrętle napinacza jest już rozwalona i chyba ją rozerwałem pierwszego dnia tylko tego nawet nie zauważyłem
2. nie działa światełko podświetlania blatu
3. co do napinania taśmy to zrobiłem tak:
-poluzowałem wszystko
-założyłem taśmę
- pokręciłem uchwytem do napinania chcąc napiąć taśmę tak aby obracała się z kołem (niestety nie da się tego zrobić, jak bym ni kręcił uchwytem do napinania to nie jest na tyle napięta)
- zapiałem szybko napinacz, dało się kręcić kołem i taśma nie  spada, wypośrodkowałem ją na obręczy regulacją wychlania koła, tak aby była idealnie na środku górnego koła.
- dokręciłem napinacz tak aby jak najmocniej napiąć taśmę. taśma napięta lepiej, nie wychyla się na 1 cm ale nie jest idealnie
- poprawiłem ustawienie łożysk, odstęp od taśmy ustaliłem przy pomocy złożonej kartki do drukarki.
- odgiąłem blaszkę pod blatem aby nie złapały jej zęby

napięcie taśmy już chyba lepsze nie będzie- zrobiłem test i z kawałka odpadowego jesionu wyciąłem listewkę, która miała w miarę równy wymiar 4 mm na początku i na końcu
Także dziękuję bardzo za pomoc i szczegółowe opisy

podświetlanie blatu- ktoś już rozbierał, komuś padło? zastanawiam się czy spadająca taśma nie uszkodziła  przewodu, na oko nie widać aby coś było przecięte.
nie chce jechać do serwisu z taką pierdołą- tym bardziej ze musiał bym rozkręcić piłę i zawieźć ja 30 km. i czekać z miesiąc na naprawę

Offline leo

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #17 dnia: 24 Lutego 2016, 16:48:47 czas Polski »
Leszy też mi padło to światełko, co prawda po przeprowadzce w nowe miejsce, i na to zwaliłem winę. Ale, że to światełko jakimś wypasem i tak nie było, założyłem taką z barku co mi się tu walała po warsztacie ;)
Ładnie to może nie wygląda ale robotę robi i jest lepsze od tego małego piździka co tam fabrycznie jest zainstalowane ;)
 

Offline LeszyHandmade

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Marca 2016, 07:16:28 czas Polski »
witam
Wciąż niezadowolony z napięcia brzeszczotu znalazłem w końcu chwilę aby ponownie przyjrzeć się sprawie.
I udało się. Dla  świata i potomnych- jeśli masz za luźna taśmę (zakładam że koło jest wypionowane odpowiednio) i nie da się jej napiąć górnym pokrętłem to zrób tak:
1. zluzuj szybko-napinacz
2. poluzuj górne pokrętło napinacza
3. poluzuj łożyska porwadzenia taśmy górne i dolne
4. otwórz górną osłonę i spójrz na koło prowadzące taśmę, tuż za nim jest nagwintowany pręt a na nim, tuż pod kwadratowym wspornikiem szybko-zamykacza są dwie nakrętki(zaznaczyłem je na zdjęciu), odkręć je lekko tak aby aby zeszły kilka milimetrów w dół- w stronę środka  koła . Teraz górnym pokrętłem napinacza spróbuj napiąć taśmę.  Jeśli się napnie tak aby koło obracało taśmę ręcznie, zamknij szybko-napinacz i podkręć górnym pokrętłem napinacza do momentu gdy uznasz że jest ok. Jeśli to nie pomogło powtórz kroki od nowa- w końcu uda Ci się ustawić te dwie nakrętki na  właściwym miejscu. Ustaw łożyska prowadzenia taśmy. Moja taśma już śmiga jak trzeba
Została mi naprawa światełka.
« Ostatnia zmiana: 11 Marca 2016, 07:22:27 czas Polski wysłana przez LeszyHandmade »

Offline adrian_c

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Marca 2016, 13:20:02 czas Polski »
Potwierdzam zrobiłem to samo 3 dni temu :)

Offline okoniew

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Marca 2016, 21:56:46 czas Polski »
Wiem, że temat o napinaniu taśmy ale nie chce zakładać nowego - da się coś zrobić jak koła prowadzące taśmę (prawdobodobnie tylko górne) mają "bicie"? Maszyna cała wibruje a taśma podczas pracy przesuwa się do przodu i z powrotem o uwaga 2mm !!! przy każdym obrocie koła, na boki taśma też "lata" ale mniej, cięcie nie jest zbyt ładne. Radzę sobie z tym biciem taśmy w przód blokując ją jakby tylnymi łożyskami, ale wibracje straszne nadal są ;(

Offline mk1265

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Sierpnia 2016, 00:01:40 czas Polski »
witam
Mam od niedawna lb1200 lecz niestety nie dokonca wiem jak wyeliminowac problem falistego ciecia. Najpierw chciałem balik 10x10x50cm pociąć na plasterki 1cm niestety nie dalo rady taśma odciągała balik od prowadnicy i przecięte kawałki były faliste. pomysłałem może za duże rozmiar ale przy desce calówce jest to samo ze mimo prowadzenia przy prowadnicy tnie mi faliscie. Lożyska ustawione są jak w instrukcji naciąg wgląda że ok dodam ze taśma 20mm. Może ktoś podpowie gdzie szukac przyczyny?

Offline BlackJack15

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Sierpnia 2016, 07:30:11 czas Polski »
Faliste cięcie było już chyba gdzieś przerabiane i jest to najczęściej sprawa taśmy - musi być ostra i mieć dobrze ustawione zęby - prawo, lewo, prosto itd. Możesz to nawet zobaczyć na którymś wcześniejszym zdjęciu w tym poście.

Offline mk1265

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Sierpnia 2016, 07:50:14 czas Polski »
tak bylo ale jezeli chodzi o fale na przekroju a u mnie na przekroju są powierzchnie gładkie. Załącze zdj na szybko zrobione o co mi chodzi. Taśmy są nowe oryginalne makity swieżo wyciągnięte z pudełka. Dodam że tnę sosnę lub świerk wieć nie jest to twarde drzewo a np jak trafi tasma na drodze na sęk to odrazu ucieka w jedna lub druga strone.

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Sierpnia 2016, 08:01:57 czas Polski »
Jesli dobrze rozumiem, to zjawisko to tzw "blade drift" - u siebie walcze z tym napinajac dobrze tasme i opuszczajac gorna prowadnice tasmy tak nisko, jak mi drewno pozwala. Dodatkowo ludzie w internatach pisza, ze tasma z rzadszymi zebami (3-4 TPI) rowniez pomaga.

Tutaj film rzucajacy nieco swiatla na to, jak pracuje brzeszczot pilarki tasmowej:

Offline mk1265

Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Sierpnia 2016, 09:15:25 czas Polski »
no ja tez opuszczam tak cm nad cięty material tasma wydaje mi się wystarczająco napięta. Jest takie wrazenie jakby tasma odpychała materiał od prowadnicy, musze mocno dopychać doprowadnicy bo inacej całkiem odbiega od linii cięcia. Może uda mi się zrobić dzisiaj jakies zdjęcia

arecki1338

  • Gość
Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Października 2016, 09:18:06 czas Polski »
podlacze sie do tematu. Tez mam problem z napieciem 6mm tasmy, przy szerszych jest lepiej. wydaje mi sie ze krecac tymi srubkami to juz calkiem sobie rozlegulowalem. Do tego ta gorna regulacja naciagu dziala jakos dziwnie. Kiedy ustawie wskaznik na tasme 6mm to ona jest caly czas luzna, musze skrecic na maksa, zeby miec jakis mniej wiecej zadowalajacy efekt.  Czy u was, na gornych prowadnicach brzeszczot/tasma tez opiera sie o tylne lozysko bardziej prawej strony niz na srodku? Przy dolnych prowadnicach jest idealnie na srodku. Drugie pytanie dotyczy tasmy 6mm, czy normalnie zeby sa jakios rozgiete na przemian? bo wydaje mi sie ze u mnie sa wszystkie w jednej lini, byc moze zwalcowalem tasme. Czy mozna gdzie dokupic pojedyncza tasme?

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #27 dnia: 08 Października 2016, 15:10:47 czas Polski »
Też miałem problem z taśmą 6 mm.  Górny napinacz jakiś dziwny.  Jak ustawię na taśmy 6 mm to są luźne. Więc kręcę do oporu i napinam.  Dużo na niej nie robiłem więc nie zwracał uwagi czy da się to jakoś załatwić raz na zawsze.  A żeby taśma nie spadała z kół to regulacja łożysk na prowadnicy pomogła

arecki1338

  • Gość
Odp: MAKITA LB1200F - napięcie brzeszczotu
« Odpowiedź #28 dnia: 08 Października 2016, 15:27:52 czas Polski »
no wlasnie tez za duzo nie robilem, u mnie problem spadajacej tasmu nie wystepuje, jedynie problem z naciagnieciem. Jak wroce do PL do bede cos kombinowal. Tak samo martwi mnie tez ze tasma nie jest na srodku tylnego lozyska, tylko blizej jego prawej krawedzi i w zaden sposob nie moge tego wyregulowac. W sumie, to zauwazylem to nie dawno, i teraz nie wiem, czy cos sie stalo, czy bylo tak od poczatku.