01 Maja 2026, 23:08:46 czas Polski

Autor Wątek: Wiertarko wkrętarka - do 500zł (prośba o poradę DeWalt/Makita)  (Przeczytany 8217 razy)

Offline przemoprzem

Odp: Wiertarko wkrętarka - do 500zł (prośba o poradę DeWalt/Makita)
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Stycznia 2017, 10:49:38 czas Polski »
andrzej8522 mam Vandera pilarkę ręczną i wkrętarkę sieciową - nie polecam za bardzo, zwłaszcza że ta wkrętarka powyżej to ponad 400 zł! To jest chińczyk i tyle. Już serio lepiej zainwestować w Jula bo masz 3 lata gwarancji, akumulatory od ręki na półce 1,5 czy 3 Ah i macając całkiem spoko sprzęt. Ten Vander nie ma np blokady wrzeciona - jak dla mnie 2 cecha na czekliście przy kupnie wkrętarki. 1 to bateria - tylko LiOn. Tyle że Jula to najlepiej jak promocja bo przed świętami kupowałem udarową + 2x aku + ładowara i teraz widzę że taki sam zestaw ponad 120 zł drożej.

Offline andrzej8522

Odp: Wiertarko wkrętarka - do 500zł (prośba o poradę DeWalt/Makita)
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Stycznia 2017, 11:07:44 czas Polski »
a właśnie że nie zgodzę się z tobą po pierwsze vander jest składany w polsce a nie jak makitta czy bosch chiny nie wiem co do wkrętarki na kabel ale moja vandera za 400 zł ma 2 akumulatory li-on samsunga po 1,5ah i jest nie zawodna do regipsu czy stelażu oczywiście do cięższych robód mam milwaukee z udarem za 1600 z aku 2x 5,0 ah ale wracając do vandera mam też piłę ręczną tą z laserem i też jest w super kondycji i tak samo szlifierkę do ścian (żyrafę) i jest tak samo nie zawodna już dotarłem ją ponad 20 tyś m2 i nadal śmiga. a więc moja opinnia dla vandera jest bardzodobra tylko trzeba dbać o sprzęt :)

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Wiertarko wkrętarka - do 500zł (prośba o poradę DeWalt/Makita)
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Stycznia 2017, 11:14:10 czas Polski »
Wkrętarka meec, dałem ok220 zl.  3 lata gwarancji. Pod koniec gwarancji padło sprzęgło. Pojechałem do juli. Pan stwierdzil, ze juz nie ma tego modelu w sprzedazy, więc wypisał mi notę uznaniową na kwotę zakupu a sprzęt zabrał. Stwierdzil, ze nie naprawiają. Poszedlem na sklep i myslalem nad inną marką. Ale stwierdziłem, ze w sumie fajnie gwarancje załatwiają i suma sumarum dopłaciłem kilka zł, kupiłem nowszego meeca red series, z metatowym uchwytem i udarem. Daje radę. Generalnie jak na marketówkę nie jest zły, ale  jakosc i wytrzymałość d..y nie urywa...
« Ostatnia zmiana: 20 Stycznia 2017, 11:16:21 czas Polski wysłana przez stachmiesz »

Offline przemoprzem

Odp: Wiertarko wkrętarka - do 500zł (prośba o poradę DeWalt/Makita)
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Stycznia 2017, 11:52:43 czas Polski »
a właśnie że nie zgodzę się z tobą po pierwsze vander jest składany w polsce a nie jak makitta czy bosch chiny nie wiem co do wkrętarki na kabel ale moja vandera za 400 zł ma 2 akumulatory li-on samsunga po 1,5ah i jest nie zawodna do regipsu czy stelażu oczywiście do cięższych robód mam milwaukee z udarem za 1600 z aku 2x 5,0 ah ale wracając do vandera mam też piłę ręczną tą z laserem i też jest w super kondycji i tak samo szlifierkę do ścian (żyrafę) i jest tak samo nie zawodna już dotarłem ją ponad 20 tyś m2 i nadal śmiga. a więc moja opinnia dla vandera jest bardzodobra tylko trzeba dbać o sprzęt :)

Nie jest składany w PL, ale serwis jest w PL - to produkcja Chiny. Wkrętarkę odsyłałem na gwarancji bo poszły tryby - jak się okazało plastik. Wróciła z serwisu też z plastikowymi. Koledze poleciłem taki sam model - też poszły tryby. Ale już zadzwoniłem do serwisu w Kielcach i dokupiłem za chyba 12 zł komplet trybów metalowych.

Co do pilarki.... Mam pod stołem, nie powiem bo daje radę ale .... Są luzy na wrzecionie - była jeszcze na gwarancji więc dzwonię do serwisu i pytam czy to AŻ tak ma być "niech Pan przyśle, bo czasem w Chinach zapominają o łożysku albo tulejce...."  :o No ale poszła pilarka na serwis i wymienili łożysko - deko się poprawiło i jest lepiej, ale nadal lekki luz jest. Pocieszające jest to że z lektury forum wynika że nie tylko ta firma tak ma.

Duży + Vandera to PL serwis i części zamienne dostępne w większym mieście. I to że zawozisz do sklepu gdzie kupiłeś i nie trzeba wysyłać na swój koszt na serwis. Kolejny + - to wiem od sprzedawcy - nie wnikają czy sprzęt już ktoś rozkręcał czy nie, czy użytkownik sam zarżnął czy faktycznie wada. Wysyłają sporo na serwis i żadnego zwrotu nie mieli w sklepie typu - "z winy użytkownika".

Generalnie sprzęt może nie jest tragiczny, ale szału nie ma.

Co do Meec - mam zakrętarkę udarową i na 1 rzut oka spoko sprzęt, jak będzie okazja to będę chciał dokupić wkrętarkę udarową 50Nm. Plus taki że akumulatory wymienne między sprzętami i właśnie - to marketówka. Zepsujesz to albo naprawa albo zwrot kasy - nie szczypią się z dochodzeniem "a jak to się stało, a jak pan trzymał w momencie zdarzenia  ;D". To samo w Makro - padła mi frezarka Fair Line za 70 zł - Pani tylko zapytała - "nowa czy zwrot kasy?". A nie jak kolega opowiadał w lokalnym sklepie kupił wkrętarkę z NiCd oczywiście baterie dętka - pojechał znajomy od razu oddać a tu teksty "eeee a co być chciał z 150 zł .... ".