22 Kwietnia 2026, 02:11:15 czas Polski

Autor Wątek: ustawienie blatu bernardo pt 250  (Przeczytany 2672 razy)

Offline Mag84

ustawienie blatu bernardo pt 250
« dnia: 24 Listopada 2016, 07:47:03 czas Polski »
Zapytanie jak w temacie :) Czy ktoś jest posiadaczem wie może czy a jeśli tak w jaki sposób ustawić blat grubościówki w tym sprzęcie ? mam nieodparte wrażenie że grubościówka się trochę "poprzestawiała" - znaczy się jej blat, i nie ma odległości równej po obu stronach patrząc od wjazdu .... nie chcę czegoś sam poprzestawiać lub popsuć więc wolę się doradzić, zapytać kolegów szanownych !

Offline Mag84

Odp: ustawienie blatu bernardo pt 250
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Listopada 2016, 07:53:24 czas Polski »
dodam tylko że instrukcja na ten temat milczy .... :)

Offline robson

Odp: ustawienie blatu bernardo pt 250
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Listopada 2016, 09:46:43 czas Polski »
Znaczy ,że blat nie jest równoległy w stosunku do wałka , przechylony ?

Offline Mag84

Odp: ustawienie blatu bernardo pt 250
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Listopada 2016, 15:35:13 czas Polski »
Tak. O jakiś mm

bobbobson

  • Gość
Odp: ustawienie blatu bernardo pt 250
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Grudnia 2016, 22:49:13 czas Polski »
Jako, że maszyna leży spokojnie do góry nóżkami czekając na soft-start, zamieszczę parę fotek "mniejszego" brata. Sądzę, że PT 250 w porównaniu do PT 200 ED nie jest jakimś wielkim skokiem technologicznym (PT 200 ED ma dodatkowo moduł odciągu widoczny na zdjęciach).

Zaraz po otwarciu:


Zdemontowany niezbyt zaawansowany "napinacz" łańcucha i moduł odciągu (widoczny na drugim zdjęciu):


Śruba "napinacza" widoczna z zewnątrz / "napinacz" w akcji:


Jedna z 4 śrub trapezowych od stołu grubościówki (nakrętki są przyspawane do blatu - z tej strony regulacja nie jest możliwa):


Jedna z 4 zębatek (od śrub trapezowych) / po demontażu


Jak widać na zdjęciach zębatki są umieszczone na kwadratowych trzpieniach. Wydaje mi się, że najszybszym sposobem regulacji danej śruby trapezowej jest dokręcenie nakrętek pozostałych śrub (tak żeby łańcuch się nie przesuwał i nimi nie poruszał), odkręcenie nakrętki docelowej, podniesienie zębatki i przekręcenie śruby trapezowej o 90 stopni, tak, żeby w zębatkę trafił kwadratowy trzpień. W gruncie rzeczy można też zluzować łańcuch wykręcając "napinacz", zablokować resztę śrub i obracać konkretną zębatką, przeskakując o 1 "ząbek". W ten sposób daję radę ustawić dokładność do około 0,5 mm, przynajmniej u mnie. Oczywiście mogę się mylić, to mnie poprawicie ;)