09 Lipca 2026, 01:50:42 czas Polski

Autor Wątek: Macallister 600W czy Bosch PST 670 500W?  (Przeczytany 3797 razy)

Offline motorover

Macallister 600W czy Bosch PST 670 500W?
« dnia: 02 Grudnia 2016, 22:05:29 czas Polski »
Potrzebuję wyrzynarkę do prac amatorskich - do używania raz na dwa miesiące "do wszystkiego". Mam blisko do Castoramy więc wybiorę coś z ich asortymentu. A może jakaś inna? Max cenowy to 200 zł. Proszę o opinię.

bobbobson

  • Gość
Odp: Macallister 600W czy Bosch PST 670 500W?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Grudnia 2016, 16:46:59 czas Polski »
Moja kosztowała 194 zł, ale musiałem walczyć: http://forum.domidrewno.pl/wyrzynarki/wyrzynarka-graphite-58g072-(krotka-recenzja)/ ;)

Jeżeli chcesz kupić tanią wyrzynarkę na miejscu - w miarę możliwości podłącz ją. Posprawdzaj, czy uchwyt na brzeszczot jest ustawiony zawsze w jednej linii ze "środkiem" korpusu, a suwak nie ma luzów (osiowych, bocznych). Także rowek w rolce musi być równoległy do brzeszczotu i dobrze się wpasowywać. Jeżeli sprzęciwo ma funkcję podrzynania, odchyl nieco głowicę do przodu, sprawdź czy wszystko gra. Stopę wypadało by sprawdzić na równej powierzchi, a także czy nie jest zwichrowana względem korpusu wyrzynarki.

Swoje badziewko kupiłem przez neta, biorąc taniej parę innych narzędzi. Czasem można się przejechać ;)

Kiedy sprzęciwo padnie, pewnie będe celował w Makitę 4351FCT. Macałem już ją namiętnie w sklepie metalowym i stwierdzam, że nawet gdybym miał używać wyrzynarki raz na rok, to wolę kupić porządniejszą.

Offline motorover

Odp: Macallister 600W czy Bosch PST 670 500W?
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Grudnia 2016, 16:30:17 czas Polski »
Byłem dziś w Casto i pooglądałem wyrzynarki. Konkluzja jest taka: najpierw sprawdzę czy da radę naprawić mojego starego Skila, i to nawet za cenę wyrzynarek z tematu wątku.