Moja kosztowała 194 zł, ale musiałem walczyć:
http://forum.domidrewno.pl/wyrzynarki/wyrzynarka-graphite-58g072-(krotka-recenzja)/ 
Jeżeli chcesz kupić tanią wyrzynarkę na miejscu - w miarę możliwości podłącz ją. Posprawdzaj, czy uchwyt na brzeszczot jest ustawiony zawsze w jednej linii ze "środkiem" korpusu, a suwak nie ma luzów (osiowych, bocznych). Także rowek w rolce musi być równoległy do brzeszczotu i dobrze się wpasowywać. Jeżeli sprzęciwo ma funkcję podrzynania, odchyl nieco głowicę do przodu, sprawdź czy wszystko gra. Stopę wypadało by sprawdzić na równej powierzchi, a także czy nie jest zwichrowana względem korpusu wyrzynarki.
Swoje badziewko kupiłem przez neta, biorąc taniej parę innych narzędzi. Czasem można się przejechać

Kiedy sprzęciwo padnie, pewnie będe celował w Makitę 4351FCT. Macałem już ją namiętnie w sklepie metalowym i stwierdzam, że nawet gdybym miał używać wyrzynarki raz na rok, to wolę kupić porządniejszą.