27 Kwietnia 2026, 02:39:50 czas Polski

Autor Wątek: Odciąg do trocin FM 230 A  (Przeczytany 2315 razy)

MChObi

  • Gość
Odciąg do trocin FM 230 A
« dnia: 04 Listopada 2016, 12:36:25 czas Polski »
Jako że posty same się nie nabiją postanowiłem podzielić się z wami moimi wrażeniami po użytkowaniu odciągu firmy Cormak FM 230 A
 Na stanie swoich zabawek maszyn mam już frezarkę ,stróg elektryczny, szlifierkę 150 , zgłębiarkę, i ukośnicę ( w planach  jeszcze grubościówka i piła stołowa ) i te urządzenia testowałem z w/w odciągiem.
Zanim zdecydowałem się na Cormaka szukałem po internetach porównywałem sprawdzałem i dopytywałem znajomych z branży o różne modele . Próbując zamknąć się w budżecie do max 1000 PLN i zasilanym na 230 V a nie 3 fazami najrozsądniejszym rozwiązaniem okazał się FM 230 ( tak przynajmniej wyszło mi po porównaniu informacji na tabliczkach znamionowych :D )
A teraz trochę informacji o modelu i wrażeniach

MOC SILNIKA    0,75kW
OBROTY    2800obr/min
WYDAJNOŚĆ ODSYSANIA    1000 m3/h
OBJĘTOŚĆ WORKÓW    90l
ILOŚĆ WORKÓW    1 odpadowy
ŚREDNICA KRÓĆCA SSĄCEGO    100 mm
WYSOKOŚĆ    1900 mm
SZEROKOŚĆ    420 mm
DŁUGOŚĆ    700 mm
NAPIĘCIE / CZĘSTOTLIWOŚĆ    230V
WAGA    27 kg

Paczka która przyszła była ładnie zapakowana maszynka , silnik osłony itd pakowane w styropian także nie martwiłem się  o  uszkodzenia. Po rozpakowaniu i wypakowaniu wszystkich gratów zabrałem się do składania. Całość umieszczona jest na metalowej podstawie z kolkami, która wydaję się trochę za delikatna , co prawda i dłużej go używam tym bardziej się do niego przekonuje. Czas potrzebny na poskręcanie wszystkiego to ok 10-20 min większość idzie sprawnie jedynym mankamentem jest sposób umieszczenia śrub mocujących "kołnierz z silnikiem są bardzo blisko kantu przez co dokręcanie ich jest uciążliwe przez brak miejsca ( to inżynierowie powinni poprawić ). Silnik mocujemy na róże ( która jest mocowana do podstawy) następnie mocujemy kołnierz i 2 poprzeczki ( też "delikatne " ) do kołnierza i podstawy  zakładamy worki ( dobrej klasy materiał a nie folia )
podłączamy wąż i obejmy ,i jazda można działać.
Do mojego odciągu dołączony był wąż 100 2.5 m ja dodatkowo dokupiłem redukcję na fi 50 i drugi wąż 50 , ale wracając do tematu zacząłem strugać ( na strugu http://www.blackanddecker.pl/powertools/productdetails/catno/KW750K/)
i po chwili uśmiech zniknął z mojej twarzy maszyna straciła moc. Delikatnie wkr*^&ny zlokalizowałem przyczynę.  Okazało się że że kratka przy wejściu przed wirnikiem ( tam gdzie zakłada się wąż ) blokuje wióry  na szczęście brzeszczot i 1 min roboty rozwiązały problem ( zadzwoniłem do firmy i zapytałem czy taka ingerencja w urządzenie nie  sprawi że stracę gwarancję ale na szczęście zapewniono mnie że raczej nie , chyba że bym odkurzał kawałki cegły i zniszczył wirnik kratka jest po prostu wymogiem jakiegoś urzędu aby nie wsadzić tam paluchów , ręki czy kto co lubi ). Strugane wióry miały wielkość ok 0,4mm do 2 mm i po modyfikacji wszystko śmigało ładnie ( albo jak to się mówi ciągnie aż oczy łzawią , przynajmniej Kolega tak mówił :P )
Test strugania wyszedł na plus trochę urobku poleciało bokiem ale to raczej kwestia samego struga i wilgotności wiórów.
następnie pociłem trochę ukośnicą ( https://www.metabo.com/pl/pl/maszyny/pilarki/kapowki/kgs-305-m-619305000-kapowka.html) kilka kantówek 100/100 i 50/100 oraz deski podłogowe po podłączeniu maszyny wszystko lądowało w worku po za małymi skrawkami , w porównaniu z cięciem z i bez odciągu muszę przyznać że spodziewałem się dużo gorszych efektów a tu miłe zaskoczenie.
Przy pracy na zgłębiarce Makity Sp600j i oscylacji Graphite 59G347
 odciąg też dawał radę i cały urobek (prawie cały przy szlifowaniu część uciekała spod talerza ale to raczej kwestia "profesjonalnej" oscylacji )

Podsumowując Odciąg sprawdza się zaskakująco przyzwoicie (po małej modyfikacji ) nie jest za głośny , ma zasilanie na 230V sprawdził mi się na razie do moich potrzeb jedyne co mnie na początku trochę odrzuciło to jego delikatna konstrukcja , ale im częściej go używam tym bardziej przekonuje się ze nie musi to być bunkier na kołach.
Wiem ze nie jest to sprzęt do prawdziwej stolarni z systemem odciągów ( mała moc w porównaniu z jego starszymi "mocniejszymi " braćmi ) ale do pracy z drewnem w moim przypadku sprawdził się bardzo dobrze .

I taki mały bonus . Po rozpakowaniu i podczas wkręcania pierwszej śruby zobaczyłem że w paczce był też klucz ampulowy  pomyślałem sobie to miło że firma dba aby dostarczyć urządzenie tak abyśmy nie musieli kombinować ze skręcaniem z tym że wszystkie śruby to dziesiątki i ampul na nic mi się nie przydał :D

PS Nie obiecuję ale postaram się wysłać kilka zdjęć .

MChObi

  • Gość
Odp: Odciąg do trocin FM 230 A
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Listopada 2016, 09:28:04 czas Polski »
Jeszcze  dodam od siebie małą informację waż fi 100  dostarczony w zestawie jest w miarę elastyczny i nie ma z nim problemu przy różnego rodzaju manewrach , natomiast 50 jest troszeczkę za delikatna ( chociaż nie stwierdziłem odkształceń podczas pracy )

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Odciąg do trocin FM 230 A
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Listopada 2016, 09:48:12 czas Polski »
Również mam odciag cormak i już gdzieś opisywalem podobne problemy.  Podstawa mało stabilna, zrywajacy się gwint,  kilka wymiarów śrub.  Niby nic ale gdyby to poprawić to nie miałbym zastrzeżeń.  Jednak co do samej pracy odciagu to jestem zadowolony