Kontynuując wątek:
Kupiłem klejonkę dębową i już ładnie obrobiona na progi, zostało tylko zabezpieczyć i kleić - cichłbym się zapytać czy dobrze kombinuję:
1) Planowałem to zabejcować aby nabrał koloru pod podłogę, niestety 3 przymiarki i nie udało się uzyskać tego co bym chciał. Z racji, że zostało mi pokostu lnianego to chcę użyć właśnie jego - ładnie podkreśla słoje a i przyciemnia. Dodatkowo, będzie pełnił też rolę zabezpieczającą.
2) Pomalowanie całości lakierem bezbarwnym ftalowym aby powierzchnia była dodatkowo zabezpieczona i utwardzona (wiadomo, po tym się chodzi)
Czy powyższe się sprawdzi? A może jedbnak lepiej szukać dalej bejcy i tradycyjnie przykryć akrylem?