23 Czerwca 2026, 01:52:28 czas Polski

Autor Wątek: lampiszony:)  (Przeczytany 1270 razy)

Offline kuń

lampiszony:)
« dnia: 29 Listopada 2016, 00:16:52 czas Polski »
Dawno już mi chodził po głowie pomysł...a jak zobaczyłem w necie cuś podobnego  za 2 tys zl to stwierdziłem że jednak to nie ja powariowałem tylko sprzedajacy:)
No i koniec końców nieco na przekór wydziargałem co mi w głowie siedziało:)
co można zrobić mając:
dratwę, wiadro wody, kilka deseczek 1cm /05cm  długie na 60cm , kominek, 3 komplety klamerek, trochę wikolu, starą krajzegę, ścinki z belki 12/12 cm, wiertarkę, kilka metrów kabla el, kilka śrub budowlanych, żarówkę, kawał forniru, oprawkę do żarówki, trochę chęci,szaleństwa i buteleczkę gliceryny i kilka metrów kantówki ze ściętymi narożnikami kupionej w skl. budowlanym??

ze ścinków belki wycinamy piramidę 4 ścienną  ze ściętym wierzchołkiem, w ściętym wierzchołku jakkolwiek wycinamy rowek tak szeroki żeby kantówka dała sie tam wsunąć- jakieś 1,6 czy tam 1,8cm nie pamiętam.
 od podstawy piramidy wiercimy otwór o średnicy nieco większej niż posiadany kabel el, polecam "linkowy" miękki ładnie się układa   , otwór może byc na przestrzał, czyli wychodzić w rowku gdzie ma siedzieć kantówka, można wiercić dodatkowy z boku aby kabel nie wychodził piramidą:)

moczymy listewki,układamy równolegle do siebie,  wiążemy ich końce ,wkładamy rozpórki, chwila moment drewno się gnie, można dawać większe, u mnie skończyło sie na posadzeniu listewek na rancie szerokiego słoja
- przyjmujemy ze listwy nieco wrócą do lini prostej- ale trzeba to tak dobrać by koniec końców listewki rozchylone były o szerokość podstawy piramidy.
 Jak się wygną, zdejmujemy, dla pewności wkładamy piramidę -jakby klin między listewki, i suszymy, mi sie chciało szybko to postawiłem przy kominku i po 2 h były suche i wygięte.

Bierzemy fornir- u mnie to czeczota wierzbowa albo topolowa nie pamiętam.
położyć na blacie jakiemu nie zaszkodzi woda, smarować obficie wodą wymieszaną z gliceryną,ja dałem 50/50

Jak się nasączy porządnie to delikatnie smarujemy wikolem brzeg jaki ma być klejony do listewek ,przykładamy , najlepiej na środku pilnując żeby równo było i powolutku raz przy razie łapiemy klamerkami , krawędzie gdzie się fornir schodzi tak samo traktujemy zostawiając margines na cięcie  kilka cm.
wyschło to montujemy  klosz,  kleimy a ja dobiłem gwoździkami texami:) te wygięte listewki z doklejonym fornirem do naszej piramidy, przedtem do piramidy dokręcamy oprawkę żarówki. dodać kabel i żarówkę led ja mam 5W.
w wycięcie w piramidzie wkładamy kantówkę, wiercimy przelotowy otwór na śrubę, warto tak głęboko wciąć się w piramidę by była możliwość regulacji pochylenia klosza, kantówka musi mieć trochę miejsca na ruch w pionie.
Elementy pionowe wedle uznania. podstawa tak samo. Gotowe:)
   

Offline piotrs

Odp: lampiszony:)
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Listopada 2016, 06:49:03 czas Polski »
świetna robota  :)

Offline kuń

Odp: lampiszony:)
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Listopada 2016, 09:16:25 czas Polski »
dzięki za uznanie:)
kilka poprawek:
piramida o podstawie kwadratu -żeby nie było niedomówień
krawędź lub nawet całą listewkę tworzącą ramę klosza dobrze nieco fazować, ściąć pod kątem, będzie łatwiej sie kleiła i dopasowywała  do  piramidki albo zakończenie piramidy  od tej szerszej strony ściąć na prosto,wtedy fazowanie listewek niepotrzebne.
krawędź gdzie się schodzą forniry kleimy na wikol i klamerki i tniemy....ja ciąłem drelem i tarczami korundowymi, co było de facto przepaleniem albo przetarciem materiału, robiłem próby cięcie  brzeszczotem włosowym i gesztelką. Gorzej idzie, łatwiej połamać, ewentualnie dobry nóż tapicerski itp
Smarowanie wodą z gliceryną dla uelastycznienia .