Niech gość może lepiej przywiezie kamienie do ostrzenia, o ile będą o wiele tańsze niż w europie.
Poza tym fajny byłby jakiś nie za duży strug. Nie musi być wielce drogi, nawet te tańsze sprawiają radochę przy struganiu. Mam dwa takie z Korei i też nie były wielce drogie, a śmigają aż miło.