Wymiary: 168 x 76 x 80cm.
Materiał: Sosna
Wykończenie: biała bejca + lakier.
Witam
Kilka słów wstępu:
To mój pierwszy mebelek, nieduży, dla mojego trzyletniego synka. Łóżeczko zrobiłem pod materac 160x70 i w założeniu ma posłużyć nam jakieś cztery lata, potem będę mógł zrobić nowe

. Dziesiątki razy stawałem przed różnego rodzaju dylematami i niejednokrotnie miałem prosić Was o pomoc, ale mierzenie się z problemami samodzielnie jest dla mnie niejako częścią przygody ze stolarstwem. „Człowiek uczy się na błędach, ale najlepiej ucz się na cudzych” mawiam mój tato, ale w tym przypadu nie do końca się to sprawdza. Wielokrotnie wracałem do domu z warsztatu „pokonany” ale tym chętniej szedłem tam dnia kolejnego (lub w kolejny weekend, wiecie jak to z wolnym czasem bywa). Na pewno popełniłem w tym projekcie wiele błędów, ale kolejnym razem, mam nadzieję, będzie ich mniej

.
Nie udało mi się niestety w okolicy mojego miejsca zamieszkania znaleźć żadnej suchej tarcicy z wyjątkiem sosny w niskiej klasie jakości, ale przynajmniej była sucha - miernik parkside pokazał 0.
Po wstępnym przycięciu materiału przyszła kolej na parę przyjemnych godzin strugania. Ponieważ miałem jedynie tarcicę o grubości 25mm, na nogi (40x40mm) musiałem skleić deski ze sobą (oczywiście zrobiłem to nie tymi stronami co trzeba

. Następnie piła i dłuta w dłoń... gniazda i czopy wykonane. W czasie klejenia się płycin wykonałem na nie wpusty. Niestety brakuje mi odpowiedniego struga, dlatego użyłem frezarki.