Wywołany do tablicy , postaram się trochę przybliżyć starą metodę imitacji oklein zwaną mazerowaniem czy fladrowaniem . Można to wykonać na pł. pilśniowej , tynku gipsowanym , czy na okleinach np. , topoli olchy .
Stosuje się specjalne farby w postaci past lub o małej zdolności krycia w roztworach wodnych . Jako pigmenty ( zabarwienie ) sienę , umbrę , błękit paryski , brunat kasselski itp. .
Powierzchnia musi być gładka ( 220 papier ) sucha , czysta .
Nakładanie:
1 .farba podkładowa - często gąbką
2. szlifowanie
3. naniesienie rysunku podstawowego przy użyciu pędzla paskowca ( wąski ) nazębionego ( kilka wąskich razem ) wygładzika ( szeroki )
4. dopracowanie słojów ( gumowa płytka , pędzelek piórkowy ,grzebień gąbka , napryskiwanie pędzlem z krótkim włosiem )
5. suszenie
6. naniesienie warstwy lakieru bezbarwnego
7. dopracowanie szczegółów ( pory sęczki promienie rdzeniowe ) . Tu robią nie wtajemniczeni błąd gdy robią to razem w pk. 3 . Rysunek uzupełniający robi się tymi samymi farbami co podstawowy i przedzielenie obu warstw lakierem , zapobiega z jednej strony uszkodzeniu rys. podstawowego , z drugiej daje lepsze wrażenie plastyczne , bliskie naturalnemu drewnu .
8. nałożenie warstwy lakieru , można jeszcze polerować
Mam w domu zrobioną ścianę przy schodach taką metodą i jest naprawdę trudno rozpoznać czy są to panele z naturalnego jesionu , czy imitacja ( wykonana przez dobrego malarza od obrazów )