Dokladnie, nie wiem jak, ale sie udało, chociaz poprawek mialem multum, w zasadzie jak sie zastanowie, to nie bylo elemntu ktorego bym nie zepsul hehe. Ale to uczucie kiedy wyszlo ajajaj

Jezeli czytaja to amatorzy jak ja, to dam rade: wpierw zrobcie jeden element i go spasujcie ze sobą. U mnie bylo inaczej, 6 szuflad to za jednym zamachem 12 bokow, pozniej sie okazalo ze za glebokie rowki, ale czegos mnie to nauczylo. Nogi musialem kupic, reszte sam robilem, a to dlatego musialem kupic, bo nie mam pily tasmowej takiej jak ma (prezes forum na filmiku, gdy pokazuje jak zrobic takie nogi).