Prosta praca przykręcenia kantówki do klejonki. Dodatkowo używając ścisków sprężynowych do przytrzymania. Ot uproszczona procedura:
1. Przyłapać ściskiem na jednym końcu kantówki i klejonki
2. Ustawić kantówkę w odpowiedniej pozycji
3. Złapać drugim ściskiem po przeciwnej stronie
4, Nawiercić otwory prowadzące
5. Wkręcić wkręty
6. Zdjąć ściski, przejść do następnej kantóweczki (krok 1).
W którym kroku może dojść do wypadku? przecież dziesiątki razy już to robiłem.... Oczywiście w każdym, jeśli nie zachowa się czujności.

W moim przypadku niedbały krok pierwszy (przyłapanie ściskiem sprężynowym zbyt blisko krawędzi) w połączeniu z delikatnym przesuwaniem kantówki w dobre miejsce zakończył się odskoczeniem ścisku. Oczywiście w kierunku twarzy i oka, które to kontrolowało prostoliniowość i równoległość.....
Na szczęście ścisk trafił tylko pod okiem i nawet siniaka nie ma. Niemniej jednak mam świadomość, że parę centymetrów wyżej i miałbym problemy okulistyczne...
Nieważne jak błaha i bezpieczna wydaje się robota - uważaj co robisz :>