Hej
Planuję zakup odkurzacza przemysłowego do prac remontowych (przedwojenny dom do kapitalnego remontu) oraz mojej bardzo amatorskiej zabawy w drewnie.
Po lekturze forum i "googla" już byłem zdecydowany na Starmix ISC ARDL-1425 EWS jednakże zwątpiłem jak zacząłem czytać o klasach filtracji.
Wyszło mi na to że chcąc w czasie remontu szlifować przedwojenne dębowe schody z tuzina warstw farb i lakierów, cegły, beton, a dodatkowo w ramach amatorskiej zabawy twardym drewnem takim jak dąb, buk czy jesion o rakotwórczym pyleniu to powinienem miec odkurzacz o klasie filtracji "M".
To oczywiście oznacza znaczy wzrost ceny i chciałem zapytać czy właściwie interpretuję klasy filtracji i czy faktycznie formuowicze pracujący w dębie, buku, jesionie posługują się odkurzaczami "M"?
Dodatkowo czy taki odkurzacz "M" do odsysania np. zwyklego piachu się nadaje, tzn. czy klasa "M" "zawiera" w sobie niejako klasę "L"? Czy w czasie takiej pracy można odkurzaczy "M" używać bezworkowo?
Będę bardzo wdzięczny za poradę.