Cel osiągniety, mebelki gotowe, co prawda nie są idealne ale dzieci i żona zadowoleni więc plusa na koncie mam

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią- moje błędy podczas tego projektu:
- żle zaprojektowana szafka z szufladami przez co fronty szuflad nie są w jednej linii z frontami drzwiczek
- podczas frezowania pod zawiasy niedostatecznie docisnąłem frez i zjechał 2-3mm przez co jest mała możliwość regulacji i super to nie wygląda(dolna szafka z drzwiczkami)
- niedokładnie, "krzywo"skręciłem szuflady, szczególnie przody przez co fronty po dokręceniu wyglądają na "poskręcane", dobrze że jest to widoczne dopiero z bliska i dla tych co wiedzą na co patrzeć
Chciałbym żebyście dołożyli jeszcze inne błędy, których ja nie widzę- może jakieś wskazówki.
P.s
Okazało się że aby przy otwieraniu pokonać siłę prowadnicy z samodociągiem musiałem zrezygnować z małych wpuszczanych uchwytów i dlatego jest taki misz masz jak na zdjęciu.