Nie bardzo zrozumiałem Twoje zastrzeżenia. Frezarka jest zablokowana na prowadnicach, materiał jest uchwycony ściskami do stołu czyli zablokowany, Przyrząd z zamocowaną frezarką obraca się wokół osi obrotu ( trzpień fi 5 mm wystający u dołu, który umieszcza się w otworze fi 5 mm wcześniej wywierconym w materiale), koła wycinam kilkoma skrawami po 2, 3 mm najczęściej frezami fi 8 mm. Szczególną ostrożność zachowuję przy zakończeniu wycinania koła, nie dojeżdżam do samego końca (ok 5-10 mm) resztę przecinam brzeszczotem bądź wycinam nożem, dłutem. Dla mnie bezpieczeństwo jest bardzo ważne zamiast trzpienia jako osi obrotu mogę zastosować wkręt do drewna.