Witam, przedstawiam swój pomysł na walentynkowy prezent wykonany z desek po paletach

niestety nie mam fotek z realizacji ponieważ niechcący mógłbym zdradzić swoją niespodziankę trzymając takie archiwum w telefonie.




Materiały:
- deski z palet
- papier ścierny
- zawiasy, uchwyt z castoramy
- materiał filcowy czerwony oraz czarny
- plastikowy wkład (podziałka odzyskana z jakiegoś starego "czegoś ")
- klej na ciepło
- klej do drewna
- bejca vidaron , dąb bielony
Całość złożyłem do "kupy" na kleju oraz kolkach i PRAWIE wszystko poszło bardzo sprawnie. Materiał filcowy wykleilem klejem na ciepło . Wystający czarny sznurek pakowy to ukryty schowek, w ktorym umiescilem dodatkowy prezent
Korzystając z okazji chciałbym podpytac czy ktoś również miał taki problem z w/w bejca? Chciałem uzyskać efekt postarzany (nie miałem na stanie nic białego do malowania ) , wiec udałem się do sklepu i nie zastanawiając się długo kupiłem bejcę Vidaron w kolorze dab bielony.
Błąd i nigdy więcej!
Na opakowaniu producent podaje czas schnięcia 6h. Uwaga moje pudelko po 24 godzinach w temperaturze pokojowej nadal brudziło. Bejca była tłusta i miała konsystencję farby olejno ftalowej. Malowanie całości (2 warstwy) zajęło mi 2 doby, finalnie i tak poscieralem miejscowo kolor aby uzyskać zadowalający efekt.
Czy ktoś miał podobnie z malowaniem tym produktem?
Pozdrawiam