Witam.
Tak postanowiłem dodać parę rzeczy związanych z wędkarstwem i oczywiście drewnem

.
Na początek idzie stolik składany.Ponieważ nie chciałem wydawać zbyt wiele pieniędzy to robiłem z tego co miałem.Stoliki kupne może i ładniejsze ale droższe bo zaczynają się od 60zł w górę.Blat stolika jest wykonany z tacy metalowej do której przykleiłem kawałek gumolitu (wzorem do powierzchni klejenia) na taśmę dwustronną.Na rogach wywierciłem otwory do mocowania nóg.Nogi zrobiłem z brzozy malutkie deseczki 35x35mm długości nie pamiętam

stoczyłem aby leciutko zwężały się ku dołowi.Przy każdej nodze na jednym końcu w wywiercony otwór wkleiłem pręt gwintowany a na drugi koniec nakleiłem gumę z dętki

.Nogi zabejcowane bejcą palisander i pokryte trzema warstwami lakieru bezbarwnego.Nogi z blatem montuje się przekładając gwintowany pręt przez otwór w blacie podkładka i nakrętka z kapturkiem.Wystarczy dokręcić ręką.Stolik się chwieje przyznam się bez bicia ale nie są to jakieś duże ruchy żeby coś się stało, osiem butelek stało i trochę sprzętu i się ani kropla nie ulała

.Czyli zaufać można.Najważniejsze dla mnie było aby całość zmieściła się do plecaka i się udało.Teraz przyda się na lód.Z czasem dodam inne rzeczy tylko to ogarnę.