Nocników wylewać nie będę, wierzę dużo bardziej doświadczonemu koledze.
Ale jako człowiek rozumny dodam że jednak takie sytuacje są możliwe. To tak jak w TVp 1 był podobno gościu od szczęśliwych kur i jajka sprzedaje po 100 zł za sztukę. Nie oglądałem tego, na YT był filmik bo kura narobiła na blat.
A od strony technicznej film ma swój klimat, myślę że dzięki dobremu mikrofonowi i akustyczności tej hali. Takie podejście nie jest dzisiaj w "modzie", albo się gada i gada, albo muzyka która zagłusza wszystko.