Dobrze to opisałeś.
Tak robiłem na FDW-nowej ,z tym że obracałem szablon by frez zbierał z "włosem".
Swego czasu robiłem wiele kółek fi 12 cm wycinając je na pilarce , wobec tego wstępnie powinien nadmiar ( narożniki ) obciąć na pilarce . Będzie to szybciej jak wyrzynarką .
A potem frez, lub szlifierka ( tarczowa , a nawet czołg )
Można zrobić przyrząd o działaniu:
sztacheta włożona jest w niego ( kieszeń ) gdzie zamocowany jest mocny nóż . Po naciskaniu na kant sztachety ( jest to jeden ruch zdecydowany ) nóż jak by dłuto zestruga nam pół okrąg na jej końcu. Pozostaje wymyślić mechanizm do półkolistego ruchu noża.