17 Maja 2026, 23:13:02 czas Polski

Autor Wątek: Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?  (Przeczytany 3137 razy)

Offline Kronos

Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?
« dnia: 20 Marca 2017, 19:05:24 czas Polski »
Cześć wszystkim.
Tematów było milion i jeszcze więcej przeczytałem, ale dalej stoję przed pewnym dylematem.
Jest to jedno z najważniejszych narzędzi i wybór nie jest prosty.
Sprzęt ma być używany półprofesjonalnie, czy pół amatorsko jak kto woli. Oczekuję od niego przyzwoitej precyzji i działania. Zależy mi tylko na wyrówniarce i grubościówce. Z powodu ograniczonego miejsca odpadają maszyny nie w combo. Czytałem ze jeśli Reszel to tyla wersja B lub C. Na początku planowany budżet był mniejszy ale w ostatnim czasie ceny dym poszybowały w górę i żeby kupić coś dobrego trzeba dać ponad 3000zł, a to już skłania mnie do szukania innych rozwiązań. Chociaż uważam że te 3500 to maks. Co polecicie, czego unikać, może coś innego niż przedstawione w temacie ale o podobnych wartościach? A no i raczej coś troszkę mocniejszego niekoniecznie chyba na 230V
Wiem że opinii będzie nieliczenie dużo, ale chętnie posłucham :) Sam mam narzędzia którym dawałem tydzień do szybkiego wykonania czegoś a niektóre z nich działają pod dużymi obciążeniami do dziś chociaż każdy pewnie by je wyśmiał ;)

Offline Kronos

Odp: Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Marca 2017, 23:04:10 czas Polski »
A może jakieś opinie użytkowników lub byłych użytkowników Bernardo ADM 260 lub Cormak/maktek PT 250?

Offline drhambone

Odp: Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Marca 2017, 23:20:42 czas Polski »
Cześć

Cormak, Bernardo, Holzmann, Proma z tego co zdążyłem się zorientować to bardzo podobne maszyny (jeśli nie takie same) produkowane w Chinach a sprzedawane przez importerów z Siedlec (oprócz tego ostatatniego który ma siedzibę we Wrocławiu). Zmieniają tylko naklejki i kolory i prawdopodobnie ciągną wszystko z jednej fabryki. Kolejna róznica to waga netto/brutto w specyfikacji :)

Też szukam podobnej maszyny i jak na razie wygląda na to że albo chińczyk, albo coś solidnego używanego lub najtańszy nowy Hammer.

Pozdrawiam
Tomek

Dentarg

  • Gość
Odp: Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Marca 2017, 07:06:14 czas Polski »
Do rozważenia jest jeszcze Stomana. Podobno produkowana w EU (Bułgaria), na YT można znaleźć filmik po polsku o wersji 40cm. Wygląda bardzo obiecująco, a cenowo taniej niż Hammer 30cm.

Offline Kronos

Odp: Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Marca 2017, 08:47:53 czas Polski »
Stomana faktycznie wygląda  obiecująco. Ale myślę że chyba też ciężko się po niej spodziewać jakiegoś dużego skoku od tego cormaka i reszty. Cięższa, dłuższy blat, to na pewno atuty. Ale skok cenowy jest spory, 6500 to na moje oko trochę za dużo, mówię o wersji  30cm

Offline Gerdo

Odp: Metabo Hc 260, rema dyma, co innego?
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Marca 2017, 19:03:02 czas Polski »
Ja mam tego makteka pt250 i jestem zadowolony, choć można wymienić kilka minusów.
Np wał ma 250mm i można zastosować jedynie noże hss ponieważ widłowych nie ma w takim rozmiarze (długość)
Trzeba podokręcać niektóre śrubki,  czy ustawić dobrze blaty.
Przykładnice trzeba ustawiać na nowo, a blaty strugarki niestety rozkładają się na lewą stronę. Lepiej gdy blat rozkłada się w prawo.

Największe minsy to blaty na lewej stronie i brak możliwości zastosowania widiowych noży. Chyba ze da się kupić 260mm i dociąć ten cm. Ale czy posiadacz makteka chciałby kupić poza mną noże HM za kilkaset zł?
Jest holzmann hob260 za kilka stów więcej bez minusów makteka.