Cieszę się że temat sie przyjął i też wrzucacie tu swoje "upolowane" narzędzia. To pokazuje, że z odrobiną cierpliwości i szcześcia można kupić perełki za niewygórowane pieniądze. Ja ostatnio mam mało czasu na poszukiwania ale wcześniej kilka ciekawostek udało sie wychwycić.
Stół warsztatowy z dwoma imadłami, niestety zgnity blat...-100zł
Pilnik elektryczny Black&Decker-30zl
Walizka aluminiowa(systainer do zagłebiarki Parkside)-50zł
Mam jeszcze pytanie odnośnie stołu, szczeki imadeł chce wymienic na litą debine, natomiast odnośnie blatu wymieniać go całkowicie, czy np obłożyć cienką sklejką albo laminowanym mdf?