Witam
Altana ma krztałt ośmiokąta. Cały zamysł budowy wziął się jeszcze w zeszłym roku. Na wiosne zrobiłem kostke żeby było gdzie grila zrobić

I tak się zaczęło... Grill bez dachu koło domu nie pasował

Zrobiłem prowizoryczne plany (głównie chodziło o wymiary gdzie dać słupy, reszta się zmieniła nieco) i w sierpniu 2016 roku wystartowałem. Idzie wolno ponieważ “działam” tylko podczas urlopów (pracuje po za granicą naszego pięknego kraju). W zeszłym roku udało mi się zrobić główna konstrukcje, dach i przykręcić deski. W okresie świątecznym kontynuowałem malowanie, wzmocniłem dach i troche listewek przymocowałem

. Kwietniowa pogoda pokrzyżowała mi troche plany ale co zrobić.
Zostało mi jeszcze mnóstwo pracy ale pomyślałem, że dam pod osąd moją prace

Piszcie prosze co jest źle.
Konstrukcja wg mnie jest solidna. Nie mam jednak doświadczenia żeby ją ocenić obiektywnie. W wakacje muszę skończyć dach. Dodać gontu i górą jeszcze wzmocnić. Ten mniejszy daszek (ma to jakąś fachową nazwe?) muszę ładnie przykręcić z konstrukcją altany bo narazie jest tak tylko “złapane”.
Mam pare pytań na temat paru rzeczy ale to później.
ps. Prosze nie patrzeć na bałagan dookoła.
Pozdrawiam
Piotrek