Bo mozna robic za ciezka kase ale jesli sie nie ma satysfakcji to robota niestety zaczyna ciazyc i robi sie gowniana a to przeradza sie zle podejscie do zycia.
Dokładnie takie osoby spotkałem w swoim życiu.
Jak wychodzili do pracy to po cichu mówili sobie że to "kara"
Żadnej przyjemności z pracy to męka ... ja ze swojej wykonanej dla kogoś pracy byłem dumny

"Byłem" bo teraz jestem rencistą.