to już są zabawki albo wielkie (400V) albo/i zdecydowanie przekraczające mój budżet. Na razie nadal jestem za PT250, bo nic innego nie da się znaleźć, najwyżej będę ją jakoś dopieszczał w miarę możliwości. Czytałem o niej też niezłe komentarze, także pewnie zależy co kto na niej robi