Ciąg dalszy przygód z grubosciowka. Udalo mi sie idealnie zamocowac noze, regulowalem je chyba pol godziny albo lepiej ale efekt - jesli chodzi o grubosc na calej szerokosci jest znakomity. Roznice na poziomie ok. 0.1 mm. Przy wezszych deskach takich na 16cm moja suwmiarka nie widzi roznicy (tzn ja nie widze).
Niestety nadal mam ten problem, o ktorym pisal wczesniej Dentarg polegajacy na tym, ze na materiale zostaje "krecha" (w sumie nie jedna) i niestety nie mam pojecia skad sie ona bierze bo to na nozach, ktore zostaly wlasnie naostrzone i to w firmie w ktoej raczej nie mam watpliwosci wiedza co robia. Czy ktos sie orientuje czy takie cos jest normalne. To sie miesci w jakichs normach? Zalaczam zdjecia zeby zobrazowac problem. Nie mam zielonego pojecia skad sie to bierze. Ogladnalem dookola caly wal bardzo dokladnie. Nic nie wystaje jest na prawde ok. Nie wiem co z tym zrobic. Zaczynam myslec bardzo powaznie o zwrocie, ale badz co badz pare desek obrobilem tym urzadzeniem i nie wiem jak bedzie z tym zwrotem. Z drugiej strony to urzadzenie moim zdaniem sprawne nie jest :/