Od jakiegoś czasu przewijał się temat sprzedaży mojej ukośnicy ...
Dziś zacząłem urlop, więc se pomyślałem, że ją ogarnę.
Miejscami miała lekki nalot (jak malowałem pistoletem, to za blisko stała i wiatr doniósł), blat też lekko farbą od desek pobrudzony..
Jako, że byłem w sklepie, to se myślę - kupię jakiś środek do czyszczenia....
Pan się pyta- do czego ?
Mówię, że do czyszczenia ukośnicy.
A co to ?
No taka piła...
Aaaaa.. to to będzie dobre.
Super. Dzięki ☺
Wróciłem do domu i se radośnie po całej ukośnicy fruuu tym środkiem...
Po chwili patrzę, a tam farba wstaje, purchle się robią i odlazi....

I tak se nalot wyczyściłem .....
Teraz wygląda, jakby ze sto lat po budowach latała....
A taka ładna była...

Piszę to ku przestrodze ....
Później fotki wrzucę...