Ciągniemy temat dalej

Zaokrągliłem i wyszlifowałem brzegi szczytów

Dorobiłem płozę od wewnątrz doklejoną w poprzek włókien. Deseczka jawor od kosy


Zatrudniłem pomocnicę


Wyfrezowałem rowek pod wklejenie dna

I wstępnie spasowałem


Podziękowania dla Kosy i Kozia za konsultacje!
Wnioski na dziś - trzeba zjechać płozy. Bujanie jest ciut za duże

Dodatkowo dorobię 4 nóżki do podłożenia pod płozy i zablokowania kołyski jeśli zajdzie takowa potrzeba.