w związku z moją pracą często widuje takie zabudowy wnęk wodomierzy, niektóre naprawdę ślicznie zrobione i słono wybecylowane za to

wszyscy robią tak żeby zasłonić to co brzydkie i żeby było ładnie z pamięcią oczywiście o tym żeby był dostęp do wodomierza i zaworu. a później Mery przyjeżdża na awarie bo woda leci i każe rozbierać śliczną zabudowę

zamyka wodę i jedzie dalej a ludziki siedzą bez wody aż zrobią dostęp .
Morał z tego taki że 99% ludzi zabudowując takie wnęki uważa ze dostęp jest wtedy kiedy widać stan wodomierza i gdy można wsadzić rękę aby zamknąć zawór i nie myślą o tym ze kiedyś coś się popsuję, pęknie itp. (co 5 lat okresowa wymiana wodomierzy) i oprócz dwóch rąk trzeba tam jeszcze wsadzić dwa klucze do rur potocznie zwane żabą, które nawet te małe mają po ok 30-40 cm długości a żeby było śmieszniej to jeszcze trzeba mieć miejsce żeby nimi kręcić.
Kozio wierzę że zrobisz to tak jak należy

czyli będzie ładnie ale szybko da rade zdemontować zabudowę do dobrego dojścia
