Ciekawe dlaczego. Cóż to za wyrzynarka, nie ma luzów na prowadzeniu nożyka, jaki nożyk?
Wyrzynarka Skil kupiona z 15 lat temu. Jedną śrubą odkręca się stopę wyrzynarki i wihajster z kółkiem,który prowadzi nożyk. Być może, że krzywo przykręciłem to prowadzenie. Efekt był taki, że nożyk nie ciął prostopadle do płaszczyzny półki, tylko pod kątem, a po jakimś czasie pękł, o co nie mam do niego pretensji

Nie mając lepszego pomysłu przeszedłem na tradycyjne cięcie po narysowanej linii.
Co do półki zastanawiam się, czy z czasam się nie poluzuje, jak będzie duże obciążenie książkami lub dziecko usiądzie na półce niżej położonej. Kątownik byłby lepszy, ale byłby bardziej widoczny - nie do końca rozumiem, jak można go ukryć. W obecnym rozwiązaniu mogę jeszcze zrobić drewniane zaślepki na wkręty, które chowają się w listewkach.