Taką tokarkę chciałbym zrobić tylko skąd wziąć tyle drewna, nie wiem jak jest zrobiony ten konik do trzymania obrabianego drewna. Koło trzeba by zdobyć ze starej maszyny do szycia.
Pytanie też powstaje, ile czasu koleś strugał ten kawałek drewna i czy mu noga się nie zmęczyła

Z drugiej strony mięśnie w nodze rosną

Zastanawiam się też, gdzie bym trzymał takie ustrojstwo po zrobieniu. No, ale zaletą jest mniejszy hałas.