No cóż , jeśli chodzi o boki ,czoło i koniec stopy to jest tak być być powinno . Te fragmenty powinny być lekko podniesione do góry. Jeśli chodzi o usta to spróbuj na papierze "36", ale ostrożnie ,obracając strug co 10-15 ruchów o 180 stopni , potem stopniowo stosuj co raz drobniejsze papiery. Problem polega na tym m,że im równiejsza stopa tym trudniej idzie szlifowanie bo coraz większa powierzchnia jest do zebrania. Ale jak masz "power" to dasz radę .Ja tak "zmęczyłem" Macallister'a. Miał takie rysy na stopie ,że paznokcie mi się łamały a teraz jest jak lustro.