167 mm to jest MAX jaki jesteś w stanie włożyć w te "szczęki"
Problemem jest ten czarny wspornik który to skutecznie utrudnia cięcie wyższych elementów niż owe prawie 10 cm. Wiem że te droższe ukośnice(Festoool, Bosch, Milwaukee) mają to inaczej rozwiązane i możesz podejść za tarczą dość wysoko więc do cięcia paneli czy listw przypodłogowych wysokich lepiej się sprawdzą.
Marcin pewnie ma rację i 100 mm nie dasz rady przeciąć na raz ale bardzo blisko tego lub jak mocno dociśniesz

Moja refleksja jest generalnie taka że jestem zadowolony z precyzji cięcia i powtarzalności.
Jednak co najważniejsze to trzeba ją sobie skalibrować po zakupie łącznie z pozycją świecenia lasera co zajmuje trochę czasu
Przy baaaardzo precyzyjnych cięciach jednak sprawdzam czy kąt jest trzymany jeśli wcześniej coś zmieniałem. Dedykowane nastawy kątów mają pewną tolerancję i jesteś w stanie w tej nastawie o włos przesunąć piłę w prawo lub lewo.
Jak popracujesz z maszyna jakiś czas to ją poznasz i wiesz na co zwracać uwagę.
WADY :
1 - włącznik lasera raz na 10-20 włączeń nie zadziała i trzeba kilka razy go poprzełączać i w końcu zadziala. Tak ma od nowości
2 - Rolki od osłony tarczy nie zawsze idą dość dobrze po materiale i czasem osłona się haczy a przez to uniemożliwia cięcie wysokich profili
3 - Docisk śrubowy pionowy nie ma wstępnego dopasowania(tak jak to w Metabo chyba ten czerwony przycisk) a więc jak zmieniasz wysokość materiału to musisz się nakręcić
4 - zasysanie wiórów nie jest jakieś rewelacyjne ale tak ma każda ukośnica
5 - brak oświetlania miejsca pracy
6 - skrzydełka boczne a więc przedłużenia blatów to raczej zbędny dodatek
7 - łożyska na których suwa się cały mechanizm mogły by się suwać ciut lżej

RADY na wady

:
ad1 - Laser był dla mnie na początku czymś bardzo ważnym ale z czasem stwierdziłem że do zgrubnego cięcia jest ok ale do precyzyjnego to jest on za "gruby" i wyznaczam cięcie stykając ząb tarczy z linią cięcia
ad2 - jak haczy to przytrzymuję palcem osłonę i jest git
ad3 - używam bo co mam zrobić, ale posiłkuję się często także innymi ściskami
ad4 - trzeba to pokochać lub zrobić samemu usprawnienia tego(są w necie), ja pokochałem

ad5 - lampka nocna, muzyka, wino i można ciąć
ad6 - stosuję prowizoryczne skrzydełka zrobione z deski. Można sobie blat zrobić, pomysłów jest wiele ale według mnie to jest istotne nie tyle pod kątem poparcia materiału co bardziej daje możliwość ustawienia stałego dystansu od piły i szybkiego powtarzalnego cięcia na tą samą długość wielu elementów.
ad7 - marudzę trochę

ZALETY :
- SoftStart
- duże zakresy cięcia
- silnik nie grzeje się i można śmiało ciąć nią twarde drewno
- fajna tarcza w komplecie
- generalnie cięcia powtarzalne i precyzyjne - do budowy promów kosmicznych czy mebli HIGH END to CNC lub ręczne

- 3 lata gwarancji dla osób prywatnych
- ponoć dobry serwis i dostępność części
- generalnie w ukośnicach urzeka mnie krótki czas od trasowania do ucięcia, zaznaczam, przykładam i tnę.
A co ja nią tnę ?
Używam jej hobbystycznie a nie zawodowo. Zrobiłem zadaszenie tarasu, ogrodzenie tarasu, blat stołu ogrodowego, podesty, małe regały do domu, profile aluminiowe, nawet jakąś zabudowę tarasu w bloku z ogródkiem aby kot nie uciekł i do tej pory nie uciekł

To tak na szybko,