28 Kwietnia 2026, 14:54:50 czas Polski

Autor Wątek: Nożykowisko  (Przeczytany 2235 razy)

Nożyk

  • Gość
Nożykowisko
« dnia: 29 Września 2017, 13:16:50 czas Polski »
Wszyscy majo swoje nory, dziuple, garaże i warsztaty toć i ja se założę. A co.
Choć w większości raczej będą się tu osobiste pytania pojawiały to może czasem coś uda się stworzyć i pochwalić. Bo człowiek to stworzenie stadne i lubi aprobatę współkompanów, z tym że jednym wystarczy dobre słowo o kwietniku, a inni muszą całemu światu dupę pokazać żeby czuć się dowartościowanym. Ot takie czasy.

P.S. Jeśli ów wątek w jakikolwiek sposób zakłócać będzie regulamin tegoż forum, admina bez krępacji proszę o usunięcie go.


Ale żeby nie było, że nic nie robię to ostatnio na potrzeby w chwili uniesienia stojak na ręczniki papierowe skręciłem:



...a co by się nikt nie czepiał że to nie drewniane to nóżki z korka są :P (korków po winie ;) )


Wymiary i kolorystyka dowolne, ja poszedłem w naturalną lekko szczotkowaną stal, pokrętło w czerwieni strażackiej i klar z połyskiem.
« Ostatnia zmiana: 29 Września 2017, 13:31:16 czas Polski wysłana przez Nożyk »

MChObi

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Września 2017, 13:27:59 czas Polski »
Jak tylko gorączka zejdzie może jakieś fotosiki z prac dasz , mało ostatnio coś tematów ze zdjęciami.

meridox

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Września 2017, 13:55:30 czas Polski »
elektryk, stolarz, hydraulik ??? jeszcze coś umiesz ? ;)

Lubie osobiste wątki więc będę tu zaglądał :)

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Września 2017, 14:36:15 czas Polski »
kurcze coraz bardziej podobaja mi sie te konstrukcje z rur hydraulicznych. Musze tez cos z tego zrobic.

W Twoim stojaku, zeby zdjac i zalozyc rolke trzeba wykrecac ten kran czy masz to jakims zmyslnym patentem zalatwione?

Nożyk

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Września 2017, 15:28:21 czas Polski »
Meridox, tak. Jeszcze strzygę, golę i pier**lę, krawaty wiążę, a jak zdążę to usuwam ciąże ;)


W Twoim stojaku, zeby zdjac i zalozyc rolke trzeba wykrecac ten kran czy masz to jakims zmyslnym patentem zalatwione?
Rolkę zmieniam raz na miesiąc bo z racji gabarytów stojaka wchodzi największa jaką mogłem dostać, a to zbyt prosta konstrukcja jest żeby jakieś patenty stosować. Co nie wyklucza że nie można.

daka

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Września 2017, 18:13:11 czas Polski »
Scyzoryk scyzoryk tak na mnie ...... zajebisty stojak czekam na więcej

Nożyk

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Września 2017, 18:29:40 czas Polski »
TU jeszcze jeden rzut oka na "hydraulikę"

A teraz czas na pytanie ;)

Pewnego razu składałem prostą furteczkę [smg id=2861]
ale nie do końca potrafiłem sobie poradzić z niewielkimi zaciekami przy impregnacji [smg id=2865]
na warsztacie sztachety malowałem obustronnie 4 razy Sadolinem dobrze rozcierając grubym pędzlem [smg id=2863]
sztachety leżały na szpilkach, co by zminimalizować powierzchnię styku [smg id=2864]

Może zastosować wałek, albo sztachety w pionie?

MChObi

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Września 2017, 18:43:27 czas Polski »
Zmień melinę albo alko na lepszy ja widzę wszystko

MChObi

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Września 2017, 23:25:10 czas Polski »
A brw tytuł jak z Krakowa ( maczetarium ) ;D

Nożyk

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Listopada 2017, 13:35:58 czas Polski »
No nic, furteczka przeminęła bez echa... ;)


Zatem czas na darcie łacha i szyderę, bo otóż na świat zrodziła się niewielka półeczka.
Nadmienię jeno, iż przy jej pracy po raz pierwszy korzystałem z frezarki, olejowania i transferu grafiki z papieru na sklejkę.



















Sklejka grubości 18mm, po transferze grafiki bejcowana wodną bejcą (palisander) i olejowana x5 w odstępach 3-4h bezbarwnym olejem do blatów V33 (producent kłamie twierdząc, że opakowanie 0,5l wystarczy na 10m2)

meridox

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Listopada 2017, 14:16:45 czas Polski »
fajnie wyszedł Tobie transfer :) i mam kilka pytań do niego :)
1. wydruk laserowy czy atramentowy?
2. w butelce nitro czy coś innego?
3. do czego używałeś opalarki?
4. po co Ci firanka zamiast serwetki na komodzie i czy nie uwiera Cię ta smycz na ostatnim foto ? :P

Offline krzyś48

Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Listopada 2017, 14:45:02 czas Polski »
No nic, furteczka przeminęła bez echa...  ;)

Jaki widok,takie echo ;D :P
W wolnym tłumaczeniu-nic nie widać  :o
przynajmniej u mnie :(
A i sprawdza się powiedzenie że ,,na widok pana,to tylko pies się cieszy'' ;D

Offline Sebastian.P

Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Listopada 2017, 14:56:45 czas Polski »
Super półeczka, podzielisz się procesem przenoszenia grafiki na drewno?

Nożyk

  • Gość
Odp: Nożykowisko
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Listopada 2017, 15:53:19 czas Polski »
Mery

Ad 1. Laser - z dwóch różnych drukarek Minolta i HP w obu ori. tonery i każdy inaczej wychodził. Koniec końców poszedł wydruk z HP.
Ad 2. BIROL - czyste nitro za "mocne" było.
--- najlepiej gdzieś na boku po eksperymentować z wyżej wymienionymi ---
Ad 3. Do szybszego odparowywania rozpuchola.
Ad 4. Bo akurat była pod ręką i nie, nie uwiera. I tak się cieszę, że żona smycz odpięła, bo o mało mi się w pilarkę nie wkręciła. :P

Krzyś

Widocznie na jakiś trójkąt Bermudzki trafiłem. Nie tylko mnie Tu co nieco zginęło.

Sebastian

[ Invalid YouTube link ]transfer+z+papieru+na+drewno

Jak pisałem, wykorzystałem metodę laser+rozpuszczalnik (do atramentu nie mam dostępu). Z dociskania łyżeczką ostatecznie zrezygnowałem bo powoduje to "rozciąganie" papieru i nierówny transfer. Szmatka musi byś tylko wilgotna, lepiej poprawić 2-3 niż przelać.