22 Kwietnia 2026, 10:32:47 czas Polski

Autor Wątek: Warsztat by Rafi  (Przeczytany 13023 razy)

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Października 2017, 08:25:48 czas Polski »
Taa...dzis drewno w teorii ma przyjechac. Tartak mial kolejne opoznienie.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Października 2017, 20:00:28 czas Polski »
No i drewno przyjechało. 15 minut temu..
Nie obyło się bez wtopy bo belki podłogi przyjechały niestrugane. Mają jutro przestrugać i przywieźć..
Przyszły tydzień biorę wolny i działam, byle pogoda wytrzymała w miarę..

mefjuu

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Października 2017, 12:52:05 czas Polski »
Mokre zamawiałeś?

Offline marcin6391

Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #18 dnia: 18 Października 2017, 15:48:03 czas Polski »
Wyschnie powoli do wiosny poskladane

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Października 2017, 16:08:31 czas Polski »
Haha..ale mi dobrze zyczysz :P.
Drewno zamawiane suszone. Wczoraj losowo sprawdzane miernikiem lidlowym i faktycznie suche.

Offline maniek7

Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Października 2017, 00:56:11 czas Polski »
Raffie jaką masz koncepcję na prąd? U Mnie daleka droga do tego i pytam z ciekawości: czy do zastosowań amatorsko/półprofes zakładać 380V? Jak z pracą np. grubościówek- jest duża  różnica w kulturze pracy

m_kola

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Października 2017, 07:22:06 czas Polski »
Zakładać! Po pierwsze łatwiej założyć na etapie budowy i co najwyżej nie użyć maszyn trójfazowych niż później dokładać. Druga sprawa, że co 3 fazy to nie jedna, czasem zdarza się (u mnie) że energetyka jedną wyłącza (wiadomo, awarie się zdarzają) a reszta śmiga.

Offline wertus23

Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Października 2017, 08:21:08 czas Polski »
380V zawsze będzie lepsze - silnik trzy-fazowy zeżre mniej prądu w porównaniu do silnika 1-f o tej samej mocy. Jak masz 380V to podłączysz  silnik 380V i 230V. A jak by się okazało, że silników 3-f nie będziesz używał to instalację i rozdzielnię robi się tak aby wszystkie odbiorniki w warsztacie nie były zasilane z tej samej fazy tylko się dzieli na 3.

kozio

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #23 dnia: 19 Października 2017, 08:34:13 czas Polski »
Rób 3 fazy.
I tego...

Nożyk

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #24 dnia: 19 Października 2017, 08:38:13 czas Polski »
Z początkiem lat 2000 Polska ustandaryzowała parametry swoich sieci do norm europejskich. W związku z tym był czas przywyknąć iż mamy 400 a nie 380 volt 😛.
A co do zasilania wszystkiego co nie jest ogródkiem działkowym z powodów wymienionych przez kolegów powyżej popieram idee przyłącza 230/400V.

Wysłane z korniszona


sgt_raffie

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #25 dnia: 19 Października 2017, 09:23:47 czas Polski »
Sluchac Nozyka, wie co mowi :).
Tak, beda 3 fazy. Mam juz maszyny i pare w planie wiec nie ma innego wyjscia.
Koncepcja jest bardzo wstepna i bede sie radzil jak dojde to etapu "ciagniecia druta".

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Października 2017, 09:34:52 czas Polski »
iż mamy 400 a nie 380 volt

Nominalnie, bo potem sie okazuje, ze i tak jest odchylenie 10% (zgodnie z norma) i nie ma 400, tylko 360V :P

Offline maniek7

Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #27 dnia: 19 Października 2017, 13:47:31 czas Polski »
Mądrych to i dobrze posłuchać- dzięki☺
Teraz zostaje "śledzić" budowę w tym wątku- dajesz Raffie

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Października 2017, 18:55:11 czas Polski »
W wątku cisza ale nie oznacza to, że stoję z robotą.
Po kolei w związku z różnymi pytaniami:
- drewno na szkielet to rodzimy świerk, suszony komorowo i strugany. Miał być jeszcze fazowany ale tartak nie miał takiej możliwości a ja nie będę frezował 10m3 desek. Brak fazy nieco "unieprzyjemni" montaż. O kwestię odporności na ogień się nie martwię.
-elektryka będzie :)...ale później bo technologia pozwala mi na załatwienie tego pod koniec. Część ma iść w podłogę, część normalnie na ścianach.

W weekend pogoda nie rozpieszczała więc zdjęć zero. W sobotę i niedzielę osadziłem i wypoziomowałem belki nośne.
Belki 100x250, zabezpieczone dziegciem (taki tam eksperyment ;) ). Moje spostrzenienie jest takie - następnym razem biorę kogoś do lania słupów. Niestety poziomu nie trzymały za bardzo i musiałem dawać podkładki między słupami a belką. Podkładki wykonane z dębiny i impregnowane dziegciem. Mam nadzieję, że wytrzymają.

W pn było wolne bo lało cały dzień.

Dzisiaj udało się zrobić to (sory za jakość):
[smg id=3087]

Szkielet podłogi wykonany z desek 45x195 (a właściwie 48 x 195 - takie przyjechało z tartaku). Odstęp między legarami to 417 mm od osi (taki dziwny ale pasuje do długości OSB).
Robiąc podłogę w tym systemie trzeba trochę pomyśleć i zaplanować gdzie co będzie stało. Dodatkowy "blocking" po lewej pod szafkę z ukośnicą. Zdublowane legary pod piłę stołową i wyrówniarkę. Reszta pojedynczo ale jutro planuje jeszcze dodać "blocking" po drugiej stronie. Nie tylko wzmacnia podłogę ale też podpiera ścianę.

Troche o technice pracy:
- cięcie drewna - próbowałem ukośnicą, potem ręczna z jakimiś prowadnicami. Ze wszystkim za dużo kombinacji. Najlepiej sprawdza się ręczna z...."ręki". Na początki znaczyłem jeszcze linię, teraz staram się łapać kąt prosty od przodu stopy pilarki i zagłębiam tarczę. Qiub - nie czytaj!!!! Używam jakiegoś sporego Parksida. Mocy wystarcza, precyzja jak na szkielet jest ok.
- "framing squares" są nie do podjeb...ia :D. Mam mały i duży i oba są niesamowicie przydatne. L4 - dzięki wielkie !!!
-gwoździe - kupiłem gwoździarkę Meec-a z Juli. Działa, wbija. Ma "humory", czasami nie dobije, czasami strzeli 2 gwoździe ale ogolnie jest super. jak bym miał to wszystko wbijać młotkiem to bym się chyba stuknął młotkiem w głowę. Gwożdzie to galwanizowane, piercieniowe z jakimś dodatkowym pokrycie z żywicy. Jak mi przyszło szarpać parę to myślałem, że mi żyłka pęknie. Siedzą skubane.

Plan na jutro to skończyć szkielet podłogi (chwila moment będzie) i pokryć OSB. A potem brać się za cięcie materiału na ściany. Prawdopodobnie będę próbował już ukośnicą bo będzie "deck". Postaram się robić więcej fotek albo ustawię kamerę z time-lapsem..

Na razie tyle, idę coś zjeść :D..

MChObi

  • Gość
Odp: Warsztat by Rafi
« Odpowiedź #29 dnia: 24 Października 2017, 19:15:57 czas Polski »
Postaram się robić więcej fotek albo ustawię kamerę z time-lapsem..