Jeśli ma być ładnie i dokładnie, to jedynym narzędziem jakie jest to wo stanie zrobić jest ostre dłuto.
Wyrzynarka, frezarka i multitul się nie nadają do tego.
Jedynie do wstępnego wycięcia będą ok.
Ja bym to zrobił tak:
podłogę zacznij układać od ściany po przeciwnej stronie niż płytki.
Deska wpustem do ściany.
Do odrysowania kształtu płytek zaopatrzyłbym się w taflę szkła o wymiarach deski, ewentualnie sztywnego pleksi przeźroczystego.
Szkło z zaszlifowanymi krawędziami aby się nie pokaleczyć.
Dodatkowo kalka techniczna.
Po dojściu do płytek, położył bym szkło na wypuście deski, tak jak następna deska będzie położona. Na szkło położyłbym kalkę i odrysowałbym kształt płytek.
W ten sposób za pierwszym podejściem masz gotowy, dokładny obrys kształtu.
Kalkę przeniósłbym na deskę, odrysował i wstępnie wyciął, w miarę dokładnie, aby szczelina pomiędzy deską i płytkami była około 1-2mm.
Nie więcej.
To pierwszy etap.
Drugi, to przygotowanie deski do włożenia. Niestety nie będzie łatwo ją włożyć i wyjąć, ponieważ deskę należy wsunąć jedną w drugą, a zrobić się tego nie da bo przeszkadzają płytki.
Należy odciąć dolną część deski pod wpustem, tak, aby można było włożyć deskę od góry.
Kolejny etap to zaznaczenie linii dłutowania.
Będzie potrzebne coś sztywnego i prostego o szerokości takiej jak planowana przerwa pomiędzy deską i płytkami
Będzie potrzebna też cienka blaszka.
Blaszkę wkłada się w szparę pomiędzy płytkę i wstępnie wyciętą deskę. Opiera się ją o płytkę. następnie do blaszki przykłada się to "coś prostego" i nożykiem nacina się deskę.
W ten sposób wszystkie krawędzie.
Potem dłuto w rękę i dłutujemy, używając nacięcia zrobionego nożykiem jako prowadzenia dla dłuta.
Jak ostrożnie sie to zrobi to za pierwszym razem będzie bardzo dokładnie.