Witam,
zanim wstawię zdjęcia z realizacji tych kuferków...to chciałem jeszcze pokazać trochę z remontu pokoju chłopaków.
Kiedyś pytałem na forum o olej tungowy i użycie go na parapet wewnętrzny z buku. Nie było odpowiedzi, więc zaryzykowałem i jak dla mnie, to wyszło oki. Parapet zrobiłem z klejonych lameli bukowych, na to poszły cztery warstwy oleju tungowego (w odpowiednich odstępach czasowych). Wyszedł jak dla mnie ładny kolor i parapet jest przyjemny w dotyku. Jedyna wada oleju tungowego, to to, że zapach utrzymywał się około 10 dni, ale później było już wszystko oki.
Po parapecie przyszła pora na tapetowanie i kładzenie podłogi.

W międzyczasie miałem inspekcję na "placu budowy", ale chyba wszystko było dobrze, bo inspektor zezwolił na dalsze prace


No i na koniec sama przyjemność









A tak wyglądają mebelki po złożeniu.



Pozdrawiam,
Marek
PS. Podziękowania dla forumowego Spec(jalisty)Piotr za podpowiedzi
