cześć
potrzebuje porady jaką maszyne kupić chodzi o obrabiarki wieloczynnościowe z uwagi na ograniczenia w warsztacie. mam pomieszczenie ok 35 m2 dlatego "padł" wybór na maszynę wielo. czy jestem w błędzie to też pytanie

zdaję sobie sprawę, że jeśli jest to wilo to jest większy kłopot z przezbrajaniem jej w porównaniu z osobnymi urządzeniami: formatówką, strugarko-grubościówką i frezarką. Mam do wydania 20 tyś.
co polecacie?
czy maszyny osobno, jeśli tak to jakie? czy jak sobie "wymyśliłem" wieloczynnościowe i jaką.