Witam serdecznie.Mam na imię Maciej i mieszkam w Krakowie od urodzenia ,czyli już jakieś 37lat. Prawdopodobnie dopadł mnie syndrom wieku średniego i zacząłem dłubać w drewnie hobbystycznie. Cierpię na całkowity brak wiedzy w temacie,brak sprzętu i miejsca ale intensywnie nad tym pracuję wertując to forum oraz przeglądając yt. Na razie jestem na etapie wykonywania szafek do pokoju córy i pudełek na kobiece drobiazgi. Pierwsza szafeczka o dziwno trzyma proste kąty mimo że jej dwa boki różnią się szerokością o całe 5mm. Aprobata żony jest póki co, pewnie do czasu jak znajdzie zachomikowane paragony ;p
Mam nadzieję że podzielicie się wiedzą i czasem podpowiecie żółtodziobowi co i jak

Pozdrawiam