01 Lipca 2026, 18:18:50 czas Polski

Autor Wątek: Palenie w kozie a nastrój człowieka.  (Przeczytany 12349 razy)

Offline SpecPiotr

Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« dnia: 22 Listopada 2017, 10:13:57 czas Polski »
Nie. Nie będzie to wykład a raczej chęć posłuchania Waszysz spostrzerzeń.

Mam na warsztacie piec typu wypasiona koza. Czasem lubi puścić dymka do warsztatu. Nawet nie nie zadymi to wchodząc z zewnątrz czuć to.
Zauważyłem ostatnio, że koło 14 na warsztacie dopada zmęczenie, rozdrażnienie i ogólnie jakiś wku..w. Nie jest to na pewno spowodowane nawałem pracy bo w lato jakoś tak się nie działo. Jak miałem warsztat z cenralnym też tego nie było więc i jesienna chandra odpada ;)

Ciekaw jestem Waszych spostrzeżeń. Ciekawi mnie czym palicie.
Otwieram więc dyskusje na ten temat.

Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline amciek

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Listopada 2017, 10:20:14 czas Polski »
Nie. Nie będzie to wykład a raczej chęć posłuchania Waszysz spostrzerzeń.

Mam na warsztacie piec typu wypasiona koza. Czasem lubi puścić dymka do warsztatu. Nawet nie nie zadymi to wchodząc z zewnątrz czuć to.
Zauważyłem ostatnio, że koło 14 na warsztacie dopada zmęczenie, rozdrażnienie i ogólnie jakiś wku..w. Nie jest to na pewno spowodowane nawałem pracy bo w lato jakoś tak się nie działo. Jak miałem warsztat z cenralnym też tego nie było więc i jesienna chandra odpada ;)

Ciekaw jestem Waszych spostrzeżeń. Ciekawi mnie czym palicie.
Otwieram więc dyskusje na ten temat.


Czujnik czadu masz?
Może Cię ten dym przymula.

Offline Lopi1

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Listopada 2017, 10:35:01 czas Polski »
Dobry nawiew, dobry wywiew, ewentualnie nasada kominowa typu strażak i nie powinno nic się dziać. Profilaktycznie czujnik czadu.
Palę drewnem, ekogroszkiem, faktycznie lubi purtnąć przy dużym wietrze ale u mnie brak nasady kominowej a i koza nie jest zbyt szczelna, bo to samoróbka.

m_kola

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Listopada 2017, 11:01:46 czas Polski »
Ja z racji małych gabarytów kanciapy grzeję nagrzewnicą gazową. Przy tych gabarytach i częstotliwości jest to dla mnie optymalne rozwiązanie. W kilka(naście) minut wyskakuje z ciuchów do samej koszulki bo gorąco a ściany to tylko pojedyncza płyta osb.
Rozważam układ dwóch chłodnic samochodowych z pompką. Jedna postawiona przy nagrzewnicy żeby odbierała od niej ciepło a druga na drugim końcu żeby oddawała.
Pomyślę.

Co do Twojego problemu to może załącznik da jakąś odpowiedź.

Offline marcin6391

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Listopada 2017, 11:08:50 czas Polski »
Znaczy się, tak w skrócie, że Piotrek ćpie 😉
A jeszcze jak plyt wrzuci, to dopiero jazdy mogą być....😂

Offline SpecPiotr

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Listopada 2017, 11:17:56 czas Polski »
Znaczy się, tak w skrócie, że Piotrek ćpie

Bo na trzeźwo ten świat jest nie do przyjęcia ;)

Faktycznie sprawdzę z tym CO2 . Obawiam się tylko, że takie zwykłe czylujniki pokazują jedynie stężenie bezpieczne/niebezpieczne. Ale tymntropem pójdę.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kerry

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Listopada 2017, 11:41:04 czas Polski »
z tym CO2
Samo CO, bez 2 - tlenek węgla :)

Offline SpecPiotr

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Listopada 2017, 11:42:46 czas Polski »
U mnie jest CO2 bo u mnie jest wszystko bardziejsze :P

Ale dobra już dobra nie krzycz. Pobij mnie najlepiej.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

kerry

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Listopada 2017, 11:46:11 czas Polski »
Tylko i wyłącznie C2H5OH!!!

Offline SpecPiotr

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Listopada 2017, 11:47:45 czas Polski »
Aaaaaaa to tera rozumiem
.
.
.
???

Dobra niech będzie CO. Psikutas bez S.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline MarekET

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Listopada 2017, 11:50:44 czas Polski »
Właśnie chciałem SpecPiotra poprawić z tym CO2
Raczej masz CO czyli czad w pomieszczeniu tym bardziej że piszesz że jesteś przymulony ale i wcześniej jakby wku/// pasuje to do podtrucia się CO .
CO2 masz w napojach gazowanych .

Inaczej mówiąc w zamkniętym pomieszczeniu CO2 cię udusi a CO otruje , tyle że CO potrzeba dużo mniej w powietrzu aby wykończyć człowiek niż CO2 .
« Ostatnia zmiana: 22 Listopada 2017, 12:02:58 czas Polski wysłana przez MarekET »

Sylwek

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Listopada 2017, 12:09:18 czas Polski »
Zauważyłem ostatnio, że koło 14 na warsztacie dopada zmęczenie, rozdrażnienie i ogólnie jakiś wku..w

Bo nie masz wiertarki ATUT i stąd ten wku.w. Kup a od razu będzie łatwiej :)

Offline SpecPiotr

Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Listopada 2017, 12:12:02 czas Polski »
BUAHAHAHAHA ;D No tego to się nie spodziewałem ;D
Ale zakupiłem domino więc w tym tygodniu przetestuję trop narzędziowy ;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

m_kola

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Listopada 2017, 12:13:29 czas Polski »
Jest jeszcze druga opcja.. masz wentylację? Koza pobiera tlen do spalania z pomieszczenia i to są naprawdę OGROMNE ilości, jeśli masz szczelny warsztat to może Ci brakować tlenu. Serio mówię, dlatego do kominków zaciąga się z zewnątrz.

kerry

  • Gość
Odp: Palenie w kozie a nastrój człowieka.
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Listopada 2017, 12:14:22 czas Polski »
"Objawami zatrucia przewlekłego są:
  • ple, ple, ple,
  • upośledzenie psychiczne
  • ple, ple, ple...