Ja w ciągu ostatniego miesiąca miałem kilka przebojów przesyłkowych:
1. PP - 'kurier24' dzwoni do mnie 24+h po odebraniu przez kuriera, że paczka nadal w oddziale bo jakiegoś magicznego exportu ich system nie może zaczytać. To się zdarza często - podobno błąd jest po stronie 'brokera'. Kurier 24 jeszcze nigdy nie dotarł w mniej niż 48.
2. PP - podczas wycieczki z synem w okolicach urzędu (niedaleko jest arcy-ciekawa remiza strażacka) - znajdujemy jeszcze nie ostemplowane listy w trawie. PP wdzięczna za zwrot

3. Inpost - manager nadania paczek odmawia posłuszeństwa. 50 emaili tam a nazad, 5 telefonów po 120 osób w kolejce - teraz działa
4. DHL - zamówiony kurier nie przyjeżdża przez 48h. Podobno był i mnie nie zastał (cały dzień w biurze, zero nieodebranych telefonów)
5. PP - To nie z ostatniego miesiąca, ale nadal w toku: nadana paczka 48 nie odebrana przez klienta. Podobno awizowana. Klient nie ma awizo. Zwrot utknął gdzieś i od 3ech miesięcy paczka w niebycie