Do mnie dotarł DeWalt DEW7491.
To jest dokładnie to czego oczekiwałem od takiej pilarki. Maszyna jest przenośna to fakt. Ale przez konstrukcję z rur jest bardzo sztywna i nie grożą jej raczej skręcenia czy drgania. Przy tym plastikowa obudowa Boscha to zabawka.
Zacznę od minusów. A właściwie jednego. Maszyna jest głośna. Głośniejsza niż Bosch PST10. Jest to jednak inny rodzaj hałasu. Bardziej jakby szum niż metaliczny podźwięk przekładni. Trudno to określić ale przy Boschu musiałem mieć słuchawki bo ryczał. DeWalt bardziej szumi ale nie drażni tak uszu.
Wada znikoma bo i tak pracuję w słuchawkach.
Plusy.
Wszystko inne.

Wszystko w maszynie da się skalibrować i to bardzo łatwo skalibrować. Po wyjęciu z pudła pomacałem ostrze żeby sprawdzić moją pierwszą obawę czyli luz na pile. I był. Zanieśliśmy pilarkę do garażu żeby wygodniej nią obracać i okazało się, że jest odpowiednia śrubka z kontr-nakrętką (żona znalazła szybciej niż ja). Luz skasowany. Łatwo ustawić więc równoległość ostrza do blatu (t-slotów). Banalnie ustawić kąty 0 i 45 stopni. Banalnie dopasować można culagę.
Culaga jest epicka i bije tą z Metabo prawym sierpowym. Zaznaczam, że oglądałem fizycznie obie maszyny przed zakupem. Płotek nie ma żadnych luzów. Lata sobie na zębatkach i oczywiście jego równoległość można skalibrować. jest blokowany dźwignią w danej pozycji. Odległość culagi można ustawiać do podziałki (również kalibrowalnej).
Miałem obawy, że moje tarcze z Boscha nie będą pasować. Bosch obsługuje 254mm a w opisie DeWalta stało 250mm. Tarcze pasują a miejsca jest dość. Wymiana tarczy dwoma kluczami a nie dźwigienką blokującą jak w Boschu. Przyznam się szczerze, że dwoma kluczami czuję się pewniej. Wymieniając ostrze w Boschu bałem się, że mi się wymsknie i się skaleczę. Nie sprawiała wrażenia solidnej ta dźwigienka choć nigdy nic się nie stało

W zestawie: maszyna, dwa klucze do wymiany tarczy, śmieszna przykładnica kątowa (marnej jakości, luzy - będzie zastąpiona Incra), klin zwykły, klin z dodatkową osłoną z odsysaniem, końcówka zmniejszająca średnicę wylotową odsysania, instrukcja. Założona tarcza ma 24 zęby. Na budowę w sam raz

Podsumowując. Ja przesiadłem się z badziewnego Boscha na coś lepszego. Posiadacze formatówek, felderów i innych pro zabawek nie mają czego szukać. Ale jak ktoś nie ma miejsca w warsztacie na dużą piłę stołową tak jak ja to DeWalt jest dobrym wyborem. Moim celem było osiągnięcie większej precyzji niż w Boschu i DeWalt mi to udostępnił. Jak na maszynę przenośną jest zadziwiająco precyzyjny. Jeśli minusy wyjdą w praniu nie omieszkam o nich wspomnieć....
Pozdro
Łukasz