Mam w chalupie stary parkiet debowy w "jodelke", w nowych pokojach na gorze polozylem panele. Ale i tak ze wszystkich podlog, jakie widzialem, najbardziej podoba mi sie ta u moich rodzicow. Maja u siebie zwykle dechy sosnowe, ktore maja z 80 lat (dechy, nie rodzice). Podloga potrafi skrzypic, ma szpary i jest poharatana przez psy, ale ma niesamowity, przytulny klimat i idealnie pasuje do domu i jego atmosfery.