Ja mam Cormaka FM300 z workiem filcowym i zastanawiałem się nad cyklonem, ale po pierwszych cięciach i struganiach uznałem że nie ma sensu. Konstrukcja kołnierza w Cormaku sama w sobie jest prawie taka jak w cyklonie - wlot po stycznej i blacha w środku nachylona pod kątem. Filtrowanie całkiem nieźle praktycznie brak osadzonego pyłu w pobliżu odciągu. Wada fabryczna taka, że przy grubszym struganiu zapycha się wlot przed śmigłem. Trzeba wyciąć krzyżyk na wlocie i po problemie. Co do wypuszczenia na zewnątrz wylotu to ja osobiście w zimie bym się na to nie zdecydował bo przy -5 to pracować się nie da, a przy takiej objętości powietrza to po kilku minutach pracy odciągu nawet w ogrzewanym warsztacie zrówna się z tą na zewnątrz. Poza tym jeśli warsztat ogrzewany to wątpię żeby ciąg kominowy był większy niż ciąg dmuchawy i wszystkie spaliny z pieca pójdą na warsztat.