Wszystkie pierdoły przyszły (rozkrecane nóżki, wkładki gwintowane, zawiasy, kółka, pierścienie redukujące do kół, prowadnice do szuflad) w łykend może nadgonie trochę bo niebawem na robotę mi potrzebny będzie. Jeszcze muszę dokupić farby, t tracka i te mechanizmy do blokowania szuflad...
Małym wiórkiem, małym wiórkiem