NOGICzas na fitness...narzędzia do tego celu. Tak, dobrze widzicie - jest też siekiera.

Zaczniemy od podstaw. Jak zwykle zaczynam struganie od prawej strony deski która jak to zwykle bywa jest wypukła środkiem i zapewne zwichrowana na którąś stronę.

Jeżeli zapytacie skąd wiem w którą stronę strugać to jest pewien schemat, jeżeli strugamy prawą stronę deski to kierunek strugania jest zazwyczaj taki jak wskazuje strzałka.

Strugam wzdłużnie (nie w poprzek) aż do momentu zlikwidowania wypukłości. Uzyskuję wklęsłość środkiem - tak ma właśnie być.

Teraz strugam wzdłużnie aż do osiągnięcia delikatnej wklęsłości wzdłużnej (łódki).

Wszystko to po to aby "uwolnić" narożniki - jest to formuła która pozwala na szybkie i powtarzalne struganie bez kręcenia się w kółko...
Teraz linijki wskażą nam które narożniki są uniesione czyli w którą stronę jest zwichrowana deska. Widać, że lewy przedni i prawy dalszy narożnik są uniesione.

Teraz strugam od lewego do prawego narożnika (diagonalnie). Dosłownie kilka przejść. Potem szybko całą płaszczyznę raz przy razie. Wszystko wzdłużnie.
Linijki mówią, że jest ok.

Stosowanie tej prostej procedury znacznie przyspiesza pracę. Struganie poprzeczne jest bardzo wyczerpujące i pochłania ogromną ilość energii. Co nie znaczy, że go nie stosuję. Po prostu unikam. Od razu wyjaśnię, że ten sposób radzenia sobie z większymi powierzchniami podpatrzyłem u Richarda Maquire. W żadnym pisanym opracowaniu nie spotkałem się z takim sposobem który pewnie był przekazywany z mistrza na ucznia w trakcie praktycznej nauki zawodu.
Mamy więc naszą pierwszą PŁASZCZYZNĘ PODSTAWOWĄ. Oznaczamy ją jeszcze specjalnym znaczkiem. O znaczkach będzie w następnej odsłonie...
Pozdrawiam