Ten patent bardzo nam się sprawdza
A możesz to jakoś rozwinąć ?
Jak długo tak masz i gdzie widzisz przewagę nad tym by mieć podłogę drewnianą/panelową do samej ściany ?
Moja teoria jest taka
że w kuchni najbardziej newralgiczne miejsce to okolice zlewu. Robiąc podłogę pływającą(tak zamierzam) z deski wielowarstwowej po samą ścianę zmniejszam ryzyko dostania się wody pod podłogę. Dodatkowo cokół pod szafkami chciałbym uszczelnić tak by podłoga mogła pracować a woda nie mogła łatwo się dostać.
Od 6 lat mam zwykłe panele w kuchni i wszelkie rozlania zmyte dość szybko nie wypiętrzyły podłogi.
Jednak kiedy by się zdarzyła konieczność wymiany podłogi to bym odciął podłogę pod meblami i ją zostawił a resztę wymienił. Wydaje mi się że meble są na tyle ciężkie że podłoga ich nie podniesie gdy dostanie wody.
W ten sposób dochodzę do sytuacji podobnej jak u Miłosza

Robiąc linie deski 50 cm od ściany a więc blisko linii mebli, według mnie, pewnie trzeba będzie też zastosować jakieś uszczelnienie, inaczej jak spadnie np garnek z wodą lub dziecko wyleje kubek to woda będzie miała krótszy dystans do brzegów deski.