11 Maja 2026, 17:33:53 czas Polski

Autor Wątek: Młotek drewniany (joinery mallet)  (Przeczytany 3723 razy)

Offline chico

Młotek drewniany (joinery mallet)
« dnia: 16 Stycznia 2018, 10:42:43 czas Polski »
Cześć Wam! ;)

Dawno tu nie zaglądałem, ale mam nadzieję, że się to już nie powtórzy :)

Na wstępie muszę przyznać, że strasznie mi głupio cokolwiek pokazać, dopiero co zaczynam jakkolwiek bawić się z drewnem i jestem całkowicie zielony itp.

Idąc do meritum - zrobiłem sobie młotek drewniany, ponoć stolarski, bo mi takiego brakowało, a nie chciałem takiego kupować. Finalnie nawet mi się spodobał, może dlatego, że to moje "dziecko" i to jedno z najpierwszych, no i okazał się bardzo wygodny, bardziej niż przypuszczałem :)

Z góry przepraszam jeśli nie jest to miejsce właściwe na przedstawianie czegoś takiego... cóż... tandetnego i bez polotu, zatem będę wdzięczny za taką uwagę, abym uniknął zaśmiecania forum.

Wykonanie młotka drewnianego zacząłem od szkicu i projektu na kartce papieru.



Następnie wykonałem szablon "głowy" młotka i rękojeści z kartki bloku technicznego... (zdjęcie wkrótce po pracy ;) )

Przyciąłem rękojeść młotka z kawałka odpadu sosny, docelowo chciałem zrobić też z dębu lub czegoś podobnego.

« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2018, 11:01:29 czas Polski wysłana przez chico »

Offline Salbertone

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Stycznia 2018, 11:04:59 czas Polski »
Nie ma co się obawiać :)
Realizacja zapowiada się ciekawie.

Wciąż dłubiesz bez prądu?
Jeśli tak to zerknij na moje realizacje. Same małe projekty :)
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2018, 11:10:32 czas Polski wysłana przez Salbertone »
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Stycznia 2018, 11:36:08 czas Polski »
Głowę młotka zrobiłem z kawałka znalezionej belki gdzieś za stodołą u teściów, nikt nie dałby raczej złamanego grosza za taki kawałek drewna, ale ja się w nim zakochałem... :) Wiem głupie :D




A tutaj porównanie, materiał wejściowy i materiał wyjściowy ;)


Kawałek "klocka" trochę przestrugałem aby mieć 2 powierzchnie referencyjne (boki równoległe do siebie, a dół i góra prostopadłe do boku referencyjnego). było mi to potrzebne do naniesienia właściwych linii.

Przy pomocy dłuta płaskiego i czasem młotka ściąłem górę w prawo i w lewo do narysowanej uprzednio linii formując delikatny łuk idący od środka na boki.

Przykładając "klocek" do wstępnie wykonanej rękojeści (wyśrodkowałem te elementy) zaznaczyłem szerokość zwężonego czopu pod rękojeść.

Później nawierciłem 3 małe otwory z góry i dołu na czop na wylot ("trough mortise") pod rękojeść.
Używając dłut wykonałem zwężający czop pod rękojeść.



Po zgrubnym ukończeniu głowa młotka wygląda mniej więcej tak:


To jest strona "gorsza" choć mnie się bardzo podoba ;) z uwagi na pęknięcia, widok części sęka (?) i ciekawy widok włókien. Mało estetycznie to wygląda lecz w tym przypadku dla mnie osobiście jest to bardziej oryginalne, taki jakby "ślad czasu" na tym materiale czy coś ;) Druga strona jest bardziej jednolita i nienaganna, zatem fajna dwoistość materiału w jednym kawałku drewna.

Jak wrócę do domu to wrzucę resztę zdjęć.
Tutaj rękojeść (tymczasowa) zastrugana nr4 co by kształ był bardziej obły.



Dokończę opis jak wrócę i będę miał dostęp do zdjęć ;)

Pozdrawiam Was! :)

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Stycznia 2018, 11:52:05 czas Polski »
Wciąż dłubiesz bez prądu?
Jeśli tak to zerknij na moje realizacje. Same małe projekty

Hej, dzięki za słowo otuchy i wsparcia ;)
Tak, nadal bez prądu, jedynie żarówka 40W :) i czasem wkrętarka albo wiertarka, ręcznej się jeszcze nie dorobiłem, choć mam na oku ;)

Widziałem już trochę różnych projektów i Twoje też chętnie zaraz obejrzeć, ale wolę nie patrzeć za dużo, bo już całkiem się zdołuję i nic nie zrobię...

Pozdrawiam! :)

djaworek

  • Gość
Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Stycznia 2018, 11:52:42 czas Polski »
Ładnie idzie :)
Jeśli do pobijania dłut to trzon chyba trochę za długi. Powinien ciężar ważyć na głownię.

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Stycznia 2018, 12:02:18 czas Polski »
Dzięki! :D

Faktycznie trzonek długi, na razie to tylko tymczasowy, chcę sprawdzić jaka długość będzie mi pasować, no i zrobić docelowo z twardszego drewna.

Z drugiej strony dłuższy trzonek podobno pomaga trochę "balansować" czy rekompensować ciężar głowni zależnie od potrzeb (przynajmniej podobno tak ma być, z uwagi że jest obecnie z ultra lekkiego materiału - sosny - nie do końca to czuję). No i nie podoba mi się kształt trzonka, ale spontanicznie wyszło więc wybrałem najprostszy i najszybszy do wykonania.

Poza tym dłuższy trzonek zawsze łatwo można przyciąć ;)

Aha... młotek nie jest i nie będzie klejony czy zbijany, mocowany jedynie na zasadzie rozpierania klina.
W nocy miałem okazję parę razy się nim pobawić i muszę z ogromnym zdziwieniem przyznać, że już teraz jest mega wygodny i super mi się nim pracuje :D mimo że ma taki trzonek tymczasowy ;)

Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz! :D

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Stycznia 2018, 20:28:52 czas Polski »
cdn...

Po kilku zabiegach coś się udało i młotek wygląda jakoś tak...





Oczywiście trzonek jest całkowicie do wymiany z uwagi na swój zły kształt (jest za wąski na dole i niewyprofilowany) oraz materiał.
« Ostatnia zmiana: 17 Stycznia 2018, 20:30:25 czas Polski wysłana przez chico »

djaworek

  • Gość
Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Stycznia 2018, 20:48:04 czas Polski »
Dość awangardowe , żeby nie powiedzieć kontrowersyjne dzieło ;)
Albo aparat fotograficzny do doopy...

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Stycznia 2018, 21:07:54 czas Polski »
Dość awangardowe , żeby nie powiedzieć kontrowersyjne dzieło
Albo aparat fotograficzny do doopy...

Dzięki za komentarz :)
Mógłbyś rozwinąć? Aparat faktycznie niezbyt udany, a zdjęcie robiła żona i niezbyt wiedziała o co chodzi ;)

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Stycznia 2018, 21:10:21 czas Polski »
Mlotek raczej tradycyjny, brak rozszerzenia raczki na dole, tak żeby nie wysliznął sie z ręki.
Robota ok.

Offline Łukasz G.

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Stycznia 2018, 21:11:10 czas Polski »
Bardzo ładny pobijak :) Ale trzonek rzeczywiście wymień - nie ze względu na kształt ale na materiał i usłojenie. Proponuję wybrać taki kawałek który będzie miał włókna przebiegające wzdłużnie. I raczej wybierz na trzonek coś innego niż sosna ;) Nie spiesz się również z przycinaniem trzonka powyżej pobijaka. Z czasem trzonek będzie wchodził coraz głębiej i lepiej jest zostawić trochę zapasu...ale to bardzo dobry, tradycyjny projekt.

djaworek

  • Gość
Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Stycznia 2018, 22:01:59 czas Polski »
A co tu rozwijać? ;)
Na zdjęciach wygląda mocno odbiegająco od tego co było na rysunku i tyle.
Może i wszystko jest równo ale patrząc trudno w to uwierzyć  ;D
Jak działa to dobrze.
Najważniejsze żeby cieszył wykonawcę ;D

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Stycznia 2018, 23:59:07 czas Polski »

djaworek

  • Gość
Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Stycznia 2018, 00:01:36 czas Polski »
Nie można było tak od razu? ;)

Offline chico

Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Stycznia 2018, 00:13:20 czas Polski »
Nie można było tak od razu?
Problemy techniczne ;)
Jednak to niewiele zmienia :( bo faktycznie odbiega od projektu ok 1,5-2 mm na jednwj stronie-zle popatrzylem na wlokna scinajac dlutem gore i poszlo mi za gleboko, pozniej moglem tylko troche zlagodzic roznice.
Oczywiscie zgadzam sie z Toba ze niewiele ten mlotek przypomina poza kawalkiem przypadkowego drewna, dlatego mialem bardzo duze opory co by tu wrzucic ten post. Dzieki za za uwagi, bardzo pomocne. Pozdrawiam! :)