04 Maja 2026, 15:52:25 czas Polski

Autor Wątek: Temat trochę kurierski  (Przeczytany 4812 razy)

Offline krit 6

Temat trochę kurierski
« dnia: 17 Stycznia 2018, 21:47:24 czas Polski »
Potrzebuję dość pilnie przetransportować deskę o wadze 31kg z Poznania do Częstochowy. Jeśli ktoś z Was podróżuje na tej trasie, a miałby chęć , miejsce w bagażniku i trochę czasu to sprawił by mi ogromną radość. Paczuszka z deską ma wymiary 100-105 cm długości, 35 cm szerokości i gruba na około 20-25 cm.  Dlaczego nie kurier? : bo  nie chcę mieć z tymi ludźmi do czynienia, nie będę utrzymywał firm, które lekceważą klientów,są niesłowne i mają tak skonstruowane przepisy(regulaminy), że to kurier ma zawsze rację. Czeka się na jegomościa od 8.00 do 20.00 i nic. Broker przeprasza, obiecuje że jutro to już na pewno przyjedzie. Jutro jest znów ta samo śpiewka, cały dzień stracony. A kuriera jak nie było, tak nie ma . Na koniec po mejlu do brokera odpowiedź : może waść rozwiązać zlecenie, zwrócimy pieniądze. Ot, cała prawda. Dlatego oczekuje pomocy od Was, kochani koledzy. Jeśli ktoś ma trochę miejsca w aucie i jeździ tą trasą to proszę o pomoc Odwdzięczę sie jak tylko będę umiał (ale bez przesady), prezentem o wartości porównywalnej do ceny usługi kurierskiej.  Mam taką propozycję, bojkotujmy jak to tylko możliwe niesolidnych przewoźników, pomagajmy sobie na wzajem. Oczekuję na odpowiedź.

meridox

  • Gość
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Stycznia 2018, 22:07:55 czas Polski »
trochę nie rozumiem Twego podejścia
bojkotujmy jak to tylko możliwe niesolidnych przewoźników, pomagajmy sobie na wzajem. Oczekuję na odpowiedź.

a którzy to są uczciwi a którzy nie ? Mam nie wysłać komuś paczki tylko szukać "stopa" dla paczki bo kurier Cię olał? do Speca potrafi przez dwa tygodnie przyjeżdżać ;D
Dla odmiany w przeciągu ostatniego tygodnia odbierałem 4 przesyłki i nadawałem dwie, nadawałem dpd a odbiór za każdym razem był z innej firmy i nie miałem żadnych problemów , za każdym razem umówiony bylem na czas w odstępie dwóch godzin np. miedzy 8-10 albo miedzy 15-17 ( nie wiem czy to taki standard u kurierów ale zawsze dzwonią i mówią że będą miedzy dwoma godzinami) oczywiście nie jestem w czepku urodzony i kiedyś też miałem przykre doświadczenie z fedexem który paczkę 3 dni mi przywoził ale czy to jest powód do wsadzania wszystkich kurierów do jednego worka? 
Kurier to taki sam człowiek jak policjant, strażak, ksiądz czy stolarz, też ma lepsze i gorsze dni, zawsze w każdym zawodzie jest jakaś czarna owca ale czy jak moją siostrę stolarz w kulki zrobił z meblami to teraz tylko mamy kupować w ikea bo bojkotować stolarzy będziemy ?

Normalnie kolejny post do wylewania żali tylko tym razem nie na hafena tylko kurierów

djaworek

  • Gość
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Stycznia 2018, 22:16:56 czas Polski »
W tansporcie nie pomogę ale z ciekawości zapytam co to za drewno?
Ważyłem kiedyś deski jaworowe dł. ok 105-110 cm , szer od 40 do 60 cm i grube 52mm i wagi oscylowały między 14 a 17 kg.
To jakiś heban conajmniej , że 30 kg waży o połowę cieńsza decha ;)

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Stycznia 2018, 22:30:29 czas Polski »
czy to jest powód do wsadzania wszystkich kurierów do jednego worka?

Tak! Kurierow, rowerzystow...taksowkarzy :D

Offline krit 6

Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Stycznia 2018, 22:45:32 czas Polski »
Mery, problem jest zawsze  z nadaniem paczki. Odbiór to inna bajka.
Cytuj
Mam nie wysłać komuś paczki tylko szukać "stopa" dla paczki bo kurier Cię olał?
, może ma jakiegoś pecha, ale zdarzyło się to nie raz, nie dwa. Od 2012 wysyłam około 1 paczkę miesięcznie, więc doświadczenie jakieś mam. Jak można zauważyć, jestem już kolesiem trochę starszej daty,nie mam kont bankowych, e -płatności i takich tam. Załatwianie przelewów pieniężnych za usługi i inne rzeczy to za każdym razem podróż do banku lub na pocztę a pieniądze docierają po jednej dobie. Operuję zawsze gotówką, no i należę do osób, które ciężko się uczą i nie zmieniają swoich upodobań. Co do firm kurierskich to tak jak stwierdziłeś, pracują tam tylko ludzie i jeden jest solidny , inny mniej. Jest też dużo cwaniaków, którzy unikają pracy jak ognia. Skoro wie, że u mnie będzie 30 kg do zniesienia z 3 piętra, to pier...niczy to, udaje że mnie nie zastał albo że nie miał miejsca w wozie, potrafi zawsze wymyślić coś, aby się nie narobił. Nie odbierze przesyłki, jutro wyślą innego, bo on nie będzie się użerał.
To tyle moich wywodów na ten temat, może wylewam krokodyle łzy, bo od poniedziałku codziennie czekam na kuriera DPD, który mnie olewa. Dlatego rozumie tych, co nie chcą korzystać z ich usług. Wierz mi, gdybym miał inną możliwość, na pewno bym nie korzystał  z ich usług jak też z usługFedEx.

Offline krit 6

Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Stycznia 2018, 23:03:02 czas Polski »
@djaworek, to policzymy: 100x 50x5 = 25.000 cm sześciennych yo jest twoja deska
100x 35x25=87.500  cm sześciennych   pomnóż to ciężar właściwy dowolnego drewna i zobaczysz, ile to waży.  ;D

djaworek

  • Gość
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Stycznia 2018, 23:42:51 czas Polski »
O jedno zero się zapędziłeś w rozważaniach ;D

Offline krit 6

Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Stycznia 2018, 07:57:32 czas Polski »
Cytuj
O jedno zero się zapędziłeś w rozważaniach ;D
odpowiem Ci jak ojciec Jasia jak był wezwany do szkoły, bo w wypracowaniu syn używał brzydkich słów,  Ja tu" Q"  błędu nie widzę, 
jeszcze raz :  100 cm razy 60 cm razy 5,2 cm  bo 52 mm to jest 5,2 cm  daje razem 31200 cm sześciennych.
Cytuj
Paczuszka z deską ma wymiary 100-105 cm długości, 35 cm szerokości i gruba na około 20-25 cm. 
100cm razy 35 cm razy 25 cm  to jest 87500.
Po prostu zasugerowałeś  się, że deska na 25 mm , ale grubość którą podałem jest w centymetrach.  Dodam aby zaspokoić Twoją ciekawość, że jest to fałszywe drewno - czyli l i p a . ;D

kerry

  • Gość
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Stycznia 2018, 08:08:05 czas Polski »
To już nie deska a kantówka :)
edit: wg PN to "belki – elementy o przekroju od 200/200 do 275/275 mm."
« Ostatnia zmiana: 18 Stycznia 2018, 08:10:53 czas Polski wysłana przez kerry »

m_kola

  • Gość
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Stycznia 2018, 08:10:08 czas Polski »
Panowie,
wszędzie są ludzie i ludziska ale mówiąc szczerze to ja rozumiem frustrację autora wątku.
Sam miałem kilka razy problem z doręczeniem przez kuriera paczki do mnie.
Najczęściej odbywa się to na takiej zasadzie, że "nie zastali nikogo w domu" bo nie wyrobili się z robotą. OK, rozumiem, zdarza się. Tylko dlaczego oszukują wpisując, że nie zastali odbiorcy w domu?
Otóż rozmawiałem ze dwa tygodnie temu z kurierem, który taki numer mi wyciął i powiedział wprost, że mają odgórny zakaz użycia opcji "kurier nie dojechał". Kierownictwo im tego zabrania pod groźbą kar finansownych. W statystykach doręczeń inaczej wygląda "odbiorcy brak" niż "nie wyrobiłem się".

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Stycznia 2018, 08:10:40 czas Polski »
taksowkarzy
Buhahaha



Dlatego ja co mogę, to nadaje i odbieram w paczkomatach. Ludzie są różni i ja nie mogę powiedzieć złego słowa na kurierów u nas. Zawsze telefon potwierdzający z dwie, trzy godz przed wizytą, że dziś będzie. Nie zdarzyło mi się czekać na darmo
« Ostatnia zmiana: 18 Stycznia 2018, 08:14:36 czas Polski wysłana przez stachmiesz »

Offline krit 6

Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Stycznia 2018, 08:19:58 czas Polski »
Miki, to kilka desek spakowanych i przyciętych aby weszły do osobówki,
co się tyczy frustracji, to dalej czekam na kuriera a wątek założyłem nie po to aby wylewać gorzkie żale, lecz aby sobie załatwić transport. Wiedziałem, że będziecie radzić, abym wziął kuriera o stąd wynikła dalsza część wypowiedzi.
Ja do cyklistów i taksówkarzy nic nie mam, więc nie komentuję.

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Stycznia 2018, 08:50:13 czas Polski »
Gdybym bojkotował niesolidnych przewoźników to bym nie sprzedawał i musiałbym zmienić pracę ;)

Offline Lopi1

Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Stycznia 2018, 11:34:42 czas Polski »
Z dpd mam podobne, jednostkowe doświadczenie. Inni pewnie nie odbiegają od tego standardu. Masówka, więc pojedyńczy przypadek się nie liczy. Trzeba zacisnąc zęby albo się usmiechnąć.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Temat trochę kurierski
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Stycznia 2018, 11:55:26 czas Polski »
A ja powiem tak - wszystko zalezy od czlowieka w samochodzie. Wiem, ze nie powinno, ze usluga to usluga ale ja z zadnymi kurierami u siebie nie mam problemow. Sa na czas, dowoza co maja dowiezc, jak nie moga podjechac to zadzwonia...Chwile czasu nam zajelo zeby ich "wychowac" ale teraz jest super.