Jestem laikiem, hobbysta, posiadam Bosha POF 1400. Uważam, że maszyna jest ok, ale ma swoje wady - mikroregulacja działa tak sobie, mechanizm do zagłębiania chodzi dosyć ciężko i topornie (potrafi przeskoczyć zamiast płynnie zejść głębiej/płycej). Dodatkowo nie wiem czy to normalne i tak ma być, czy to mój model ma wadę ale dioda przy frezie mruga w sposób nieregularny, zdaje się mocniej świeci pod obciążeniem, więc nie doświetla materiału na starcie. Robię nią co mam do zrobienia, ale to taki w sumie kloc do cięższych zadań.